Type and press Enter.

Zezowatym okiem profana / Paweł Marciszewski – Czarne słońce i biała dziewczyna

Na poezji znam się nie od dziś. Bowiem już gdzieś od połowy lat dziewięćdziesiątych, wieku nie tak dawno znów minionego, zaczął się był mój z nią, pełen burz i głośnych uniesień - Gorący Romans! Rozpocząłem wtedy od razu, od tych tam z górnej półki. Tuzów prawdziwych poezji zjełczałej, jak choćby ...