Type and press Enter.

Pieśni Nowej Apokalipsy [3] Drób – Bo Jo Cie Kochom!

DRÓB - BO JO CIE KOCHOM! - 1991. W trzeciej odsłonie Pieśni Nowej Apokalipsy radośnie powracamy do pewnej niebywale pięknej historii, o której ledwie to napomknęliśmy przy okazji innego, walentynkowego cyklu w roku 2017. Ta serce na strzępy rozrywająca opowieść, o miłości sięgającej o wiele dalej i głębiej, niż ta przysłowiowa już ...

Komiksowe nostalgie / Kajko i Kokosz / Królewska Konna

Królewska Konna to trzeci i dość mocno wyczekiwany album Nowych Przygód Kajka i Kokosza. O ile dwa poprzednie były zbiorami różnych, krótszych historyjek (o rozmaitej też jakości) autorstwa silnie mieszanego, tak zeszyt najnowszy jest już pełnowymiarową opowieścią z uniwersum KiK. Autorami Królewskiej Konnej są najlepiej (przynajmniej przeze mnie) oceniani wcześniej twórcy - ...

Pieśni Nowej Apokalipsy [2] Bogobojni – Dla Heli Spalam Się

BOGOBOJNI – DLA HELI SPALAM SIĘ – 1992. Często bywa tak, że śmierć metal kojarzony jest z muzyką gwałtowną, kakofoniczną, i o silnie anty-chrześcijańskich, a nierzadko wręcz pro-satanistycznych inklinacjach. Cóż za nieporozumienie, i jakież tematyki tej gruntowne niezrozumienie! Winę za tę krzywdzącą łatkę, przypisaną do tego rodzaju muzyki, ponosi - w ...

Pieśni Nowej Apokalipsy [1] Anioł Miłości – Pani Rozkoszy Wszelakich

ANIOŁ MIŁOŚCI - PANI ROZKOSZY WSZELAKICH - 1989. Otwierając nowy cykl translatorsko-muzyczny, nawiązać pragnę do naszych walentynkowych tradycji na Statku. Przedstawiane tam wtedy były (cykl: W rytmie serca) przepiękne i pełne radosnego rytmu piosenki o miłości, okraszane zazwyczaj nowatorskim przekładem ich warstwy lirycznej, często w brawurowy sposób łamiący translatorskie stereotypy. Śmierć ...

Czwartkowe Muzyczne Reminiscencje – vol. 32

THE BUGGLES - VIDEO KILLED THE RADIO STAR - 1979. Dziś wspominany zespół, założony w Londynie pod koniec lat 70. XX wieku przez wokalistę i basistę Trevora Horna oraz klawiszowca Geoffreya Downes'a, mógłby zupełnie i całkowicie niepostrzeżenie zaginąć w nieprzebranych odmętach muzyki rozrywkowej, gdyby nie rewelacyjny, pierwszy singiel promujący ich długogrający debiut ...

Czwartkowe Muzyczne Reminiscencje – vol. 31

ROXETTE - PAINT - 1988. Na początku lat dziewięćdziesiątych, wieku nie tak znów dawno na karty historii nam zbiegłego, prześwietna amerykańska scena deathmetalowa nie była mi jeszcze znana. Czekając zatem cierpliwie, aż mi się ona muzycznie w wielkiej Eurece! objawi, słuchałem sobie grzecznie muzyki o zdecydowanie mniejszej zawartości wszelakich trzewi, wątpi ...

Czwartkowe Muzyczne Reminiscencje – vol. 30

BASIA - COPERNICUS - 1990. Ta urodzona w Jaworznie Artystka swą poważną, wokalną karierę rozpoczęła była na początku lat siedemdziesiątych, w słynnej grupie Alibabki. Szlifowała tam talent swój dwa lata, koncertując i jeżdżąc po kraju i demoludach. Natomiast pod koniec tych szalonych lat (być może były one u nas co ...

Czwartkowe Muzyczne Reminiscencje – vol. 29

PHIL COLLINS - IN THE AIR TONIGHT - 1981. Trudno o znakomitszy i bardziej klasyczny start solowej, artystycznej kariery, od tego którego doświadczył był wspominany dziś Artysta. Phil Collins, prezentowany nie tak dawno w naszym CMR razem z grupą Genesis, nad swą solową płytą Face Value zaczął pracować już na samym ...

Czwartkowe Muzyczne Reminiscencje – vol. 27

WOLFGANG A. MOZART - REQUIEM: LACRIMOSA - 1791. Urodzony w Salzburgu w 1756 roku, w bardzo licznej, muzycznie ukierunkowanej rodzinie, Wolfi już w wieku 5 lat śmigał radośnie swymi dłońmi po klawesynie. I to już wtedy powstają jego pierwsze kompozycje. Menuety. Krótkie, piękne, jasne i radosne. Obłędne wręcz, biorąc oczywiście ...

Czwartkowe Muzyczne Reminiscencje – vol. 26

GENESIS - JESUS HE KNOWS ME - 1991. Słynna rockowa grupa Genesis, założona została w 1967 roku w Wielkiej Brytanii, w jednej z tamtejszych publicznych szkół. Do jej muzycznego bytu powołali ją m.in. gitarzysta Mike Rutherford, klawiszowiec Tony Banks oraz wokalista (flecista, a także twórca tekstów) Peter Gabriel. Zespół, po kilku ...

Czwartkowe Muzyczne Reminiscencje – vol. 25

KAPITAN NEMO - TWOJA LORELEI - 1984. Tego jakże charakterystycznego, smutnego Pana w beretce, w żaden sposób nie mogło było zabraknąć i w naszym, niezwykle niepopularnym, muzyczno-wspominkowym cyklu! Skrywający się pod tym figlarnym pseudonimem Bogdan Gajkowski, urodzony w Warszawie filolog angielski, uznawany jest (mniej, lub bardziej oficjalnie) za prekursora muzyki ...

Czwartkowe Muzyczne Reminiscencje – vol. 24

TRANS-X - LIVING ON VIDEO - 1983. Zatęskniłem za synth-popem, co zrobić. A tęsknota ma, ukierunkowana została dziś konkretnie na ten niezapomniany, przynajmniej dla mnie, singiel z początku lat osiemdziesiątych. Grupa Trans-X swoją działalność muzycznie zainicjowała była w Kraju Klonowego Liścia, a bezpośrednimi inicjatorami owej inicjacji byli montrealczycy: Pascal Languirand ...

Czwartkowe Muzyczne Reminiscencje – vol. 23

BEMIBEK - PODARUJ MI TROCHĘ SŁOŃCA - 1971. Entuzjastycznie dziś tutaj wspominany przeze mnie kawałek, swój debiut na longplayu miał w roku 1974. I to na płycie zespołu o nazwie Bemibem. Jednak swój realny, muzyczny start zanotował był trzy lata wcześniej, pod szyldem Bemibek. Ta warszawska grupa, powstała w roku 1970 ...

Kino pod Klepsydrą #1 Pętla

O szóstej przyjdzie Krystyna (wokół „Pętli” Wojciecha Jerzego Hasa) Prawdopodobnie nie istnieje człowiek, którego czas wewnętrzny ma charakter linearny. Kuba spodziewa się narzeczonej o godzinie szóstej. Razem pójdą do terapeuty i jutro będzie już inaczej, zupełnie inaczej. Między godziną czwartą a szóstą myśli Kuby przemierzą pory dnia, dni tygodnia, pory ...

Czwartkowe Muzyczne Reminiscencje – vol. 22

FRANEK KIMONO - KING BRUCE LEE KARATE MISTRZ - 1983. Gdy podczas kręcenia niezapomnianej dla wielu z nas Akademii Pana Kleksa, rejestrowano ścieżkę dźwiękową do wielu tam zawartych, legendarnych już piosenek, poznano się przy okazji na wyjątkowych, melodeklamacyjnych, wokalnych zdolnościach Piotra Fronczewskiego. Jego znakomity głos i wyjątkowy jego tembr, twórczo ...

Czwartkowe Muzyczne Reminiscencje – vol. 21

KRAFTWERK - DAS MODELL - 1978. Gdy w 1970 roku Ralf Hütter wraz z Florianem Schneiderem powoływali byli w Düsseldorfie do życia muzyczny projekt Elektrownia, zapewne żaden z nich nie przypuszczał, i to pewnie nawet w swych najwścieklej wyuzdanych fantazjach, iż odniesie on po latach tak gigantyczny, i o zasięgu wręcz globalnym, ...

Czwartkowe Muzyczne Reminiscencje – vol. 18

MAANAM - O! NIE RÓB TYLE HAŁASU - 1982. Początki tego znakomitego rockowego bandu sięgają połowy lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Po kilkuletnich muzycznych eksperymentach i szukaniu swojej własnej artystycznej drogi, a po odejściu z zespołu takich muzyków jak Milo Kurtis (Osjan), czy John Porter (z tych John'ów Porter'ów), skład tej ...

Czwartkowe Muzyczne Reminiscencje – vol. 17

DEAD CAN DANCE - CHILDREN OF THE SUN - 2012. Wyskakujemy na chwilkę ze znakomitych muzycznie lat osiemdziesiątych, nie przez przypadek tak często w naszym tutaj cyklu goszczących, i przenosimy się do roku, kiedy to słynny Kalendarz Majów, podług niektórych teorii, miał się skończyć, przy okazji kończąc też z wielkim hukiem ...

Czwartkowe Muzyczne Reminiscencje – vol. 16

ANDRZEJ ZAUCHA - BYŁAŚ SERCA BICIEM - 1988. Czy to nie aby boski Jack Nicholson? A może tajemniczy Kapitan Nemo? A skąd. To nasz znakomity wokalista rhythm and bluesowy i jazzowo-popowy, o barwie głosu wyjątkowego barytonu: Andrzej Zaucha, w swej szczytowej fazie popularności. Ten szeroko utalentowany krakowianin, muzycznie parał się również grą ...

Czwartkowe Muzyczne Reminiscencje – vol. 14

LOMBARD - SZKLANA POGODA - 1983. Nie wiem jak Wy, ale ja z wielką przyjemnością powracam dziś do Lombardu, a tak naprawdę do Małgorzaty Ostrowskiej, która we wspominanych tutaj czasach, cudownie (ale i wściekle!) brylowała na wokalach tego poznańskiego zespołu. Utwór Szklana pogoda skomponowany został przez lidera grupy Grzegorza Stróżniaka, a ...

Czwartkowe Muzyczne Reminiscencje – vol. 13

OMD - MAID OF ORLEANS (THE WALTZ JOAN OF ARC) oraz SOUVENIR - 1981. Nie sposób mówić o słodyczy pełnym synthpopie z lat osiemdziesiątych, milczeniem (haniebnym!) pomijając dziś prezentowaną grupę. A zatem - brytyjski zespół Orchestral Manoeuvres in the Dark założony został w roku 1978 przez Andy'ego McCluskey'a i Paul'a Humphreysa. Muzycy ...

Czwartkowe Muzyczne Reminiscencje – vol. 12

MAREK BILIŃSKI - UCIECZKA Z TROPIKU - 1984. Powracamy do smakowitej polskiej muzyki elektronicznej i do jej najbardziej, u nas, rozpoznawalnego oraz zasłużonego wykonawcy. Marek Biliński, urodzony w Szczecinie, szybko był łyknął muzycznego bakcyla. Grą na fortepianie, już od lat najwcześniejszych w rodzinnym domu indoktrynowany, mógł ową dziedzinę albo dozgonnie ...

Andrzej Sapkowski / Maladie i inne opowiadania

Andrzej Sapkowski mistrzem krótkiej formy jest! Wiemy to wszak doskonale od czasu, gdy pierwsze jego opowiadanie, Wiedźmin, zagościło było na łamach miesięcznika Fantastyka w 1986 roku i rozpoczęło tym samym cały ten wiedźmiński szał. Zbiór Maladie i inne opowiadania, niedawno przeze mnie odświeżony po latach, znakomicie przypomina czytelnikowi, iż Sapkowski ...

Zezowatym okiem profana / Koncert Nocy Letniej – Schönbrunn 2018

A było to tak. W tym roku do stolicy byłego Cesarstwa Austro-Węgier - Wiednia, wraz z MissWitch i Krisem, postanowiliśmy wybrać się nieco później niż zwykle. Przebiegnięte po dwakroć już, tamtejsze znakomite a kwietniowe, biegowe imprezy maratońskie i półmaratońskie, pozostawiły nas co prawda w zachwycie, ale i w sportowym też ...

Czwartkowe Muzyczne Reminiscencje – vol. 11

YAZOO - HAPPY PEOPLE - 1983. Ach powróćmy już do jakże słodkiego synthpopu! Ja przynajmniej uczynić to muszę, gdyż domaga się tego potężnie jeden kawałek, który spokoju mej duszy, (ani okrutnym sąsiadom, odpowiadającym w odwecie na moje nagłe, muzyczne fascynacje, szaloną kaloryferową symfonią), nie daje! W 1981 roku, współzałożyciel legendarnego ...

Czwartkowe Muzyczne Reminiscencje – vol. 9

BANDA I WANDA - NIE BĘDĘ JULIĄ - 1983. Wanda Kwietniewska, ex-wokalistka grupy Lombard, z którą to nagrała była dwie płyty, jesienią 1982 roku zakłada własny, pop-rockowy zespół o nazwie Banda i Wanda. Kwietniewska pełni tam rolę nie tylko świetnej wokalistki, ale odpowiada też po części za materiał muzyczny. Dwa ...

Mirosław Wlekły / Tu byłem. Tony Halik

Tu byłem. Tony Halik to znakomita i pasjonująca biograficzna opowieść o nietuzinkowym i wiecznie żądnym przygód człowieku. To jednocześnie kawał świetnie wykonanej reportersko-śledczej roboty Mirosława Wlekłego, autora tej to pozycji, którego ponad dwuletnie dociekania i wędrówki śladami naszego wybitnego obieżyświata (z argentyńskim paszportem), pozwoliły czytelnikowi znacznie zbliżyć się do jego podróżniczej ...

Czwartkowe Muzyczne Reminiscencje – vol. 8

SAL SOLO - SAN DAMIANO (HEART AND SOUL) - 1984. Wybierając kawałek do dzisiejszego CMR-u, dokonałem całego szeregu odsłuchów przeróżnej maści utworów. Czego tam nie było! Znakomici przedstawiciele przesmacznego synthpopu, kilku wykonawców darkwave, ze dwa przebojowe i ultramelodyjne kawałki spod znaku disco, a nawet i samego italo disco! Wszystkie one jednak ...

Czwartkowe Muzyczne Reminiscencje – vol. 7

BAJM - WIELKA MOC oraz DIABELSKI KRĄG - 1982/1983. Lubelska grupa pop-rockowa swoją debiutancką płytę, zatytułowaną po prostu Bajm, wydała była dopiero po pięciu latach od swojego powstania i faktycznego zaistnienia na polskiej scenie muzycznej. Uczyniła to wtedy znakomitą kompozycją Piechotą do lata - wyróżnioną na festiwalu polskiej piosenki Opole '78. W 1982 ...

Czwartkowe Muzyczne Reminiscencje – vol. 6

CLANNAD - LEGEND - 1984. Dziś powspominać sobie pragnę absolutnie legendarny album (zasłużenie nagrodzony w 1985 roku nagrodą BAFTA - Best Original Television Music), będący ścieżką dźwiękową do równie legendarnego, genialnego i niezapomnianego serialu mojego, ale pewnie i wielu z Was, dzieciństwa: Robin of Sherwood, produkcji brytyjskiej HTV.  Zacznijmy może ...