Type and press Enter.

Lektury uzupełniające #47 Pisarki. Odsłona dziesiąta.

autor: Marguerite Yourcenar; tytuł: Pamiętniki Hadriana   To proza przejrzysta, łatwa w czytaniu, można pochłonąć "Pamiętniki" w jeden wieczór. Marguerite Yourcenar pisze w pierwszej osobie, narratorem jest cesarz rzymski Hadrian, tuż przed śmiercią opowiada przyszłemu cesarzowi, nastoletniemu Markowi Aureliuszowi (wnukowi poprzez adopcje) swoje życie. To proza niezwykle erudycyjna, pełna bardzo ...

Nóżki na stół! / Gombrowicz / Dziennik 1953-1969

"Dziennik" zaczął Gombrowicz pisać, by dzielić się ze światem swoimi poglądami w sposób bardziej bezpośredni; komunikowane w sposób artystystyczny, poprzez powieści i dramaty, spotkały się one bowiem z dość powszechnym niezrozumieniem. To jednocześnie zapis nieustających zmagań tego jedynego w swym rodzaju pisarza ze sobą i ze światem. Powraca tu tematyka ...

Mówić w nadmiarze / Josef Formanek / „Mówić prawdę”

Andrzej Jagodziński, znakomity tłumacz Josefa Škvoreckiego i Jiřiego Grušy, zawsze będzie się cieszył moim szacunkiem. Szacunek nie jest jednak tożsamy z zaufaniem, a to zostało właśnie poważnie nadszarpnięte. Oto bowiem w przedrukowanym na obwolucie fragmencie przedmowy do "Mówić prawdę", stawia tę powieść na równi z "Obsługiwałem angielskiego króla" i "Zbyt ...

Bardzo krótko / Robertson Davies / Świat czarów

"Świat czarów" imponująco wieńczy trylogię deptfordzką, wiążąc luźne dotąd nici i wyjaśniając wiele z intrygujących czytelnika tajemnic. Ale ta powieść jest czymś znacznie więcej. Oto na wzór "Dekameronu" albo "Rękopisu znalezionego w Saragossie", grupa słuchaczy gromadzi się wokół (wyimaginowanego zazwyczaj) ogniska, by wysłuchać fascynującej opowieści. Różnica polega na tym, że ...

Michael Chabon / Niesamowite przygody Kavaliera i Claya

Czy powieść o takim tytule w ogóle może być zła? Intuicja, że nie może, została ku mej niemałej satysfakcji potwierdzona doświadczeniem. Ufam, że niniejszym zdołałem zażegnać swój kryzys czytelniczy, bo przez to osiemsetstronicowe tomiszcze przedarłem się chyżo niczym Rambo przez tropikalne chaszcze. Chabon rozporządza bowiem potoczystym stylem, a przede wszystkim ...

CHŁOPI 2050 / CEZARY ZBIERZCHOWSKI

Miałem w dzieciństwie taki okres, w którym nic nie fascynowało mnie bardziej niż kino katastroficzne. Na pierwszy ogień poszły wszystkie klasyczne filmy o trzęsieniach ziemi, powodziach, pożarach i sztormach na morzu, oglądane we wszystkie możliwe święta w telewizji (z jakichś przyczyn uznawano, że oglądanie ludzkiego nieszczęścia smakuje najlepiej przy świątecznym ...

BEZGRZESZNE LATA MAKUSZYŃSKIEGO / MOJE BEZGRZESZNE LATA

Było w moim Liceum (zawsze piszę to słowo z wielkiej litery) miejsce nazwane Zakątkiem. Przedziwna hybryda świetlicy, stołówki i kawiarenki, przez całe trzy lata był dla nas wszystkich Zakątek drugim domem. Przesiadywaliśmy tam całe przerwy, a jeśli było trzeba, to i lekcje – w Zakątku było kilka sporych filarów, wystarczyło ...

SZTUKA PO PROSTU JEST, DZIEJE SIĘ. / MICHAŁ WĘGRZYN, DEMENZ / POGADANE

Próba spisania wstępu do rozmowy udała się tak sobie, to chyba zawsze wychodzi sztucznie, więc tę część omijamy. Państwo sami sobie wyobrażą, jak siadamy (scenerię proszę sobie zobrazować dowolną, byle wygodną), mówimy sobie „cześć – cześć” wymieniamy jeden żart albo drugi i w końcu zaczynamy gadać. Pod pogrubioną czcionką kryje ...

Skonfundowani Wikingowie / „Norsemen”

Człowiek nie zawsze ma ochotę obcować z Bergmanem. Ba, dla mnie kino stanowi zazwyczaj odskocznię od znoju dnia powszedniego, a nawet co ambitniejszej literatury, i rzadko zasiadam przed ekranem w stanie ducha umożliwiającym przyswojenie i pojęcie intrygi złożonej bardziej niż bolkololkowa. Norweska parodia "Wikingów" zdawała się więc być znakomitym wyborem. ...

O WYOBRAŹNI NA NOWO ODKRYWANEJ / BESTIE I POTWORY BIBLIJNE

Pół dzieciństwa strawiłem na dowodzenie samemu sobie niezwykłości świata, siedziałem z nosem w baśniach, wyczytałem do białości dziecięce i ilustrowane wydawnictwa poświęcone wszystkim możliwym mitologiom, uwielbiałem wyobrażać sobie, jak świat wykluwa się z jaja, jak wielki chrząszcz wtacza na niebo słońce i Herkulesa z zestawem przygód. Wszystkie te opowieści, artefakty ...

PATRZENIE W SIEBIE / O POEZJI ERYKA SZKUDLARZA

Bycie poetą opiera się głównie na prawdzie. Nie chodzi wcale o pisanie ani wydawanie – twórczość jest dopiero konsekwencją tego czegoś, co w sobie odkrywamy. Do odkryć tych nie są potrzebne ani przenikliwość, ani bystrość, ani nawet wrażliwość – jasne, te rzeczy pomagają, ale jedyną rzeczą naprawdę niezbędną jest prawda. ...

POD SKRZYDŁEM NIKIE #5 / LARS GUSTAFSSON – ŚMIERĆ PSZCZELARZA

Człowiek to dziwne stworzenie, zawieszone między zwierzęciem a nadzieją. Z całej góry książek z serii Nike od Czytelnika na chybił trafił wyciągam małą łososiową książeczkę z nazwiskiem Gustafsson na grzbiecie, pozostaję więc w Skandynawii (po lekturze dobrej Tove Jansson) i bardzo mi z tego powodu dobrze. Gustafsson zaskakuje już od ...