Type and press Enter.

POGADAJMY Z KLASYKAMI #2 / NIEOBJĘTE SMAKI GŁODÓW / CZESŁAW MIŁOSZ

1 W legendarnych (jak zawsze) nastoletnich latach miałem kolegę, któremu zazdrościłem pojemności żołądka. Potrafił przebić mój posiłek dwu- albo trzykrotnie; i to bez żadnych konsekwencji dla swojej sylwetki i prawie bez śladu niestrawności. Był niezmiennie wysmukły, zupełnie jakby w jego organizmie ciężkie bańki tłuszczów cudownie zmieniały się w nieważkie lotki ...

JAROSŁAW JĘDRASZCZYK / NOKTURNY

Nokturny, debiut poetycki Jarosława Jędraszczyka sprzed kilku lat (wydanie nie jest oprawione datą, w dedykacji od autora znajduję datę: wrzesień 2014), już jakiś czas temu wylądował w moich łapach, bez rozbiegu robiąc na mnie naprawdę spore wrażenie. A dobre pierwsze wrażenie to jest podobno ważna rzecz. Po pierwsze postawa twórcza ...

Hymn do Piękna – Charles Baudelaire

„Hymn do Piękna” pochodzi z tomiku  pod tytułem Les Fleurs du Mal (Kwiaty Zła). Opublikowany po raz pierwszy w 1857 roku, stał  się jednym z najpoczytniejszych i najbardziej wpływowych zbiorów poezji, jakie kiedykolwiek ukazały się we Francji. Podobnie jak Edgar Allan Poe, Baudelaire patrzył na wszechświat z ostrą zmysłowością, która ...

WIERSZE PODEBRANE #19 / WŁADYSŁAW SEBYŁA – PIEŚNI SZCZUROŁAPA

Kilka tygodni temu na księgarniane półki trafił pierwszy od czterdziestu lat zbiór zebranej twórczości Władysława Sebyły, dobrodziejstwo to uczynił Państwowy Instytut Wydawniczy. Dziś zatrzymuję się na chwilę i wyciągam kilka myśli o pierwszym cyklu – zderzeniu młodzieńczej i naiwnej poezji, z wersami dojrzałymi i głębokimi (już tutaj powoli widać, że ...

Pani z Shalott – Alfred Tennyson

Główna bohaterka żyje pod zaklęciem, nie wiedząc, skąd pochodzi, dlaczego zostało na nią nałożone, i nie zastanawiając się, jak może je zdjąć. Wydaje się, że akceptuje   swój los.  Jedynym warunkiem tej tajemniczej klątwy jest to, że nie może patrzeć przez okno na panoramę przyrody i ludzkości, tak wyraźnie zarysowaną ...

POGADAJMY Z KLASYKAMI #1 / ZWYCIĘSKIE PORAŻKI. ZNOWU

I Mam żal do Zbigniewa Herberta, że tak hojnie rozdawał prezenty Przegranym. Ostrze ironii ich omijało. W najlepszym (?) razie przybierało łaskotliwy kształt młodzieńczego scyzoryka. Herbert zbudował Mitologię Przegranych. Nie on pierwszy, nie ostatni, oczywiście. Trudno się dziwić, skoro wiele takiej Mitologii sprzyjało. Oczywiście polska historia. Historie podbijanych narodów, lokalnych ...

BEZKRES PORANKA / MICHAŁ GOŁĘBIOWSKI

Już na pierwszych stronach swojej nowej książki Michał Gołębiowski utożsamia poezję z duchowością. Sięga do słów Ewangelii, w których nader często słyszymy polecenia „przyjrzyjcie się”, „trwajcie”, „czuwajcie” – postawa trwania w wierze, ta modlitewna kontemplacja, wszystkie uniesienia, zachwyty i ekstazy, które później przez wieki przeżywać będą zastępy świętych, znajdują odbicie ...

William Shakespeare – Otello

Otello (1604) był często uważany za najbardziej bolesną z tragedii Szekspira. Upadek dumnego, dostojnego mężczyzny, morderstwo pełnej wdzięku, kochającej kobiety i nierozsądna nienawiść do złoczyńcy wywoływały strach i litość wśród publiczności przez wieki. Jeśli brakuje mu kosmicznej wielkości niektórych innych szanowanych dramatów Szekspira, Otello ma jednak moc, która jest być ...

Homer – Iliada

Wydaje się oczywiste, że mitologie Iliady przedstawiają wojnę w sposób podkreślający chwałę i bagatelizujący niezaprzeczalny horror takich wydarzeń. W istocie każda opowieść przedstawiająca bogów swobodnie wchodzących w interakcje ze śmiertelnikami musi zostać uznana za mit. Przywołując wydarzenie, które miało miejsce pięć wieków wcześniej, bez pisemnych zapisów, Homer opiera się na ...

Bardzo Krótko/ Edgar Allan Poe / Kruk

Jedna z największych postaci horroru może być również jedną z najmniej rozumianych. Nie był pijakiem, wydaje się, że nigdy nie używał narkotyków (z wyjątkiem laudanum). Za życia był odnoszącym sukcesy literatem. Dziś jest bardziej znany z powodu jednego wiersza, mitycznej historii, i pecha. Najsłynniejsza opowieść Poe zawiera koncepcję, którą nazwał ...

WIERSZE PODEBRANE #16 / WIERSZ OSIPA MANDELSZTAMA

Osip Mandelsztam, *** Przekład Stanisława Barańczaka   Żyjemy tu, nie czując pod stopami ziemi, Nie słychać i na dziesięć kroków, co szepczemy, A w półsłówkach, półrozmówkach naszych Cień górala kremlowskiego straszy. Palce, tłuste jak czerwie, w grubą pięść układa, Słowo mu z ust pudowym ciężarem upada. Śmieją się karalusze wąsiska ...

WIERSZE PODEBRANE #15 / SREČKO KOSOVEL / JESIENNIE CICHO

Srečko Kosovel, Jesiennie cicho tłum. Karolina Buska Kostec   Jesiennie cicho jest we mnie i na zewnątrz. Pięknie, dokąd pomyślę. Ogrom pracy mnie czeka. Czyż to nie radość? Nie walczę o honorowe obywatelstwo w społeczeństwie ludzi, lecz o nie w świecie piękna i sprawiedliwości. Czym jest radość? Pragnieniem życia. Radością ...

WIERSZE PODEBRANE #14 / RIMBAUD / ŚWIĘTA GŁODU

Rimbaud, Święta głodu tłum. Ryszard Mierzejewski   Mój głód, mówię Annie, Na twym ośle ucieknie. Jeśli coś smakuję, to nie ma znaczenia, To jak kamienie i ziemia. Dryń! Dryń! Dryń! Dryń! Powietrze jedzmy, Ziemię, żelazo, skały. Obróćcie się, głody! Karmcie się, głody, Łąko dźwięków! Wdzięczące się i drżące trucizny Powojów; ...

PRZECHADZKI NIEPOWROTNE / Z ANNE SEXTON #4

Powiedziała mi kiedyś, że zrobiłaby wszystko, aby cofnąć czas. Nie zastanawiając się długo, podeszłam do okna, pewnie ujęłam wazon z sześcioma białymi różami, poprosiłam, żeby zamknęła oczy, i wylałam na nią wodę z kwiatami. Kiedy zapytała, co wyprawiam, chwyciłam mocno jej rękę (nie pamiętam, którą), i powiedziałam: - Jeśli chcesz ...

PRZECHADZKI NIEPOWROTNE / Z ANNE SEXTON #3

Będziemy szukać ryb w lesie. To wcale nie takie trudne. Wieczór przed ślubem jest nadzwyczajny. Od samego rana woda w moim dzbanku jest inna niż była wczoraj. To jest las grabowo-świerkowy. Moja babcia zbierała tu grzyby i maliny. Karmiła dzieci. Czworo dzieci porzuconych nad brzegiem jeziora. Jezioro. Trudno mi o ...

SŁOWO TREŚĆ TWORZYWO / O POEZJI WIKTORII MISIAK

Na jesieni razem z Adamem i Marcinem jurorowaliśmy w Turnieju Jednego Wiersza odbywającym się w ramach dwudziestego siódmego festiwalu Wszystko jest poezją. Odstrzeliliśmy się tedy jak szczury na otwarcie kanału i z szumiącymi jeszcze po nocnych obradach głowami, ruszyliśmy na spotkanie z bardziej i mniej doświadczonymi twórcami – właśnie tam ...

NAGŁA POTRZEBA SONETU / ZIEMOWIT RUCH, POEZJA

Gdy człowiek decyduje się na pisanie poezji i gdy wybiera jej rymowaną i rytmiczną formę, to pierwszą rzeczą, jakiej powinien być absolutnie wierny, jest właśnie ta forma, trzymanie się zasad które sam wybrał. Taki poeta, poza całym zestawem cech do pisania potrzebnych, wrażliwości, przenikliwości, czy wyobraźni, musi pracować też nad ...

PATRZENIE W SIEBIE / O POEZJI ERYKA SZKUDLARZA

Bycie poetą opiera się głównie na prawdzie. Nie chodzi wcale o pisanie ani wydawanie – twórczość jest dopiero konsekwencją tego czegoś, co w sobie odkrywamy. Do odkryć tych nie są potrzebne ani przenikliwość, ani bystrość, ani nawet wrażliwość – jasne, te rzeczy pomagają, ale jedyną rzeczą naprawdę niezbędną jest prawda. ...

PRZECHADZKI NIEPOWROTNE / Z ANNE SEXTON #2

Jeszcze nie wszystkie sznurki do wieszania prania są gotowe. Ogród jest odpowiednio dziki. Orzechowce, grusze i te ukryte jabłonki, które tylko ja znam. Nie ma krzaków malin. Wyrwałam nawet cienie po poziomkach. Na sznurkach do wieszania prania wieszam wszystko sama. Trzeba jasno powiedzieć, że pluszaki są nadzwyczajnie urozmaicone. Pochodzą z ...

Bardzo krótko / Zbigniew Herbert / Mistrz z Delft

Witold Gombrowicz słusznie grzmiał, że do pisania o wielkiej literaturze biorą się często ludzie mali; by nie wpisywać się w ten schemat, zaznaczam od razu, iż poniższe uwagi mają charakter ściśle osobisty. Zastrzeżenie to jest konieczne, bo z jednej strony "Mistrz z Delft" to zbiór skompilowany z ineditów, a zatem ...

FIEDORCZUK NA WOLNYCH LEKTURACH / KAŻDY ŚNIŁ SWÓJ SEN

Zawsze byliśmy podszyci melancholią. Bardzo daleko od siebie stoimy, a wiemy to oboje. Dzisiaj przeczytane słowo pozwala powrócić do wczorajszego poranka. Nazwać dobrze, jaki był. A był prześwietlony miodowym światłem. Jeszcze nigdy takiego nie widziałem, na co takie światło, pytam Taty, na wiatr, odpowiada. Wczorajszego wieczora faktycznie szalała wichura. Będę ...

POD SKRZYDŁEM NIKE #1 / PIERWSZE NIEPOKOJE – OTTO F. WALTER

W ręku trzymam małą książeczkę w kolorze indygo nieśmiało zmierzającego ku fioletowi, cała w płótnie, na okładce sylwetka uskrzydlonej, bezgłowej Nike – kiedyś to wydawali te książki, myślę sobie, i od razu wyobrażam sobie nowe, kolorowe okładki wprost z księgarnianych półek – jak one będą wyglądały za pół wieku, kiedy ...

Historie Zakulisowe #12 (6) / Zniknięcie Profesora P.

1 Jedni mówili, że zwariował. Najłatwiej pomyśleć, że znikają szaleńcy. Widywano go podobno, jak szukał czegoś jedną dłonią w starych murach kamienic, mamrocząc coś cicho do siebie. Jeden z dawniejszych studentów, dziś emerytowany teoretyk religii świata, poinformował rektora, że Profesor P. był widziany 29 listopada 1966 roku o godzinie 23:13 ...

Historie zakulisowe #11 / WIOSNA

1 Wiosna wrasta w pogorzelisko. Słońce schodzi w plamach jasnej rdzy. Benedykt wraca z pracy. Był to dzień owocnych badań, szczególną odmianę bellis perennis uznać można za małą botaniczną sensację. Teraz wypada już tylko poddać okaz sumiennej wiwisekcji, przeprowadzić bibliograficzną kwerendę, powierzyć odkrycie patentowemu urzędowi. Benedykt jest przekonany, że stało ...

Historie Zakulisowe #10 / Gramofon, goździki

1 Leciwe wahadło waży minuty przed zmierzchem. Domenico, kupiec korzenny szczelnie oprawiony w fotel, popędza salutem fajkowych kłębów dumne smaki świata, cierpliwe kolonie zapachów, korzenie pachnące na oczach, oseski parnego rozkwitu. Cichym, niespiesznym wzrokiem oprowadza podopiecznych po kładkach gęstego eteru izby - zupełnie jakby doglądał płochliwych cebulek z akademii dla ...

Historie zakulisowe #9 / nie ma już tamtych

Deszcz marzł na szybie, ale nie było mu blisko do śniegu. Nigdy nie będzie śniegiem. Deszcz grudniowy, bo nie ma już tamtych zim.   Grudzień   Hotelik szczycił się nazwą pożyczoną od kultowego filmu. Facet z żółtawego plakatu przybitego raźno do ściany korytarza zdawał się mrugać do przechodzącego. Obaj nie ...

Historie zakulisowe 8 (2) / Bernadette (stary czas)

1 Kolibrowe skłony powiek – tak się wita Bernadette. Bernadette jest szafarką słodyczy. Sprzedaje piernikowe miasteczka w samym sercu wąskiego placyku Champs. Śnięta galeria suszonej bielizny. Krótki spacer do apteki. Bukiet serów dla mamy. Mama jest chora. W dusznym kloszu kołdry cierpi cicho i ufnie. Cukierniczy szałas z mocno opalonej ...

Historie zakulisowe #7 / PEJZAŻ Z NAMIOTEM, 1944

Pejzaż z namiotem, 1944 Urwała się z dyżuru i spieszy na spotkanie. W cieplejących dłoniach pół bochenka i garść smalcu: dar przemyślnej intuicji Zuzanny. Zuzanna ślubuje dziś zastępstwo w oddziale zwanym potocznie harcerskim.   Chłopaki dwa razy sprawdzali kamienicę. Dziś to kamienny zagajnik wypalonych ścian, ale zaufany namiot piwnicy wciąż ...

Lektury uzupełniające #32 Czas Asyryjczyka

autor: Nadieżda Mandelsztam; książka: Wspomnienia Mandelsztam wspomina lata 30-te w Rosji Radzieckiej,  głównie czasy między pierwszym a drugim aresztowaniem jej męża, wielkiego poety - Osipa Mandelsztama. To blisko pięćset stron (i jeszcze obfite przypisy) bardzo interesującej książki (recenzuję i czytałam jedynie pierwszy tom). Wspomnień,  w których właściwie nie istnieje własne ...

Lektury uzupełniające #29 Jest tylko jedno miasto

książki: Niewidzialne miasta, Wenecja; autorzy: Italo Calvino, Paweł Muratow oraz Josif Brodski fragmenty ze "Znaku wodnego" i  tomu wierszy "Urania" W "Niewidzialnych miastach" Italo Calvino, Marco Polo rozmawia z Kubilaj Chanem. Zdaje mu relacje ze swych podróży po miastach mongolskiego imperium. Te rozważania w 55 opisach to poetycka i filozoficzna ...

Lektury uzupełniające #25 Alternatywna forma egzystencji

autor: Josif Brodski; tytuł: Śpiew wahadła   Summa Zacznę od zdania brzmiącego jak frazes: każde spotkanie z esejami Josifa Brodskiego to intelektualna i estetyczna uczta. Brodski zachwyca precyzyjnym językiem, błyskotliwością spostrzeżeń, oczarowuje charyzmatyczną pewnością siebie. I zawsze wie, co chce powiedzieć. U Brodskiego nie ma linijek zbędnych, choć zdarzają się ...

W lustrze obojętnego światła / zobaczyć się bezbronnym, nagim / HERBERT

Całkiem niedawno, przy okazji rocznicy śmierci Jacka Kaczmarskiego, podaliśmy na stronie jego piosenkę-polemikę do tekstu Zbigniewa Herberta. Utwór pieśniarza tytułowany “Kwestia odwagi” stoi w wyraźnej kontrze do “Potęgi smaku” poety ze Lwowa. Wiersz Kaczmarskiego z początku odbierałem jako samousprawiedliwienie poety i opis niepodjętych moralnych wyzwań, co, jak łatwo zauważyć, stawia ...