Type and press Enter.

Czwartkowe Muzyczne Reminiscencje – vol. 27

WOLFGANG A. MOZART – REQUIEM: LACRIMOSA – 1791. Urodzony w Salzburgu w 1756 roku, w bardzo licznej, muzycznie ukierunkowanej rodzinie, Wolfi już w wieku 5 lat śmigał radośnie swymi dłońmi po klawesynie. I to już wtedy powstają jego pierwsze kompozycje. Menuety. Krótkie, piękne, jasne i radosne. Obłędne wręcz, biorąc oczywiście pod uwagę wiek kompozytora. 

Rok później, ojciec Leopold Mozart zabiera swą rodzinę, w tym czasie zdecydowanie już pomniejszoną przez wczesną śmierć pięciorga (sic!) jego potomków, na koncertowe tournée, gdzie przyszły twórca Uprowadzenia z seraju, wraz ze swą starszą siostrą Nannerl, czarują swą grą na klawesynach. I tak już będzie przez wiele następnych lat – Monachium, Wiedeń, Paryż, Londyn, Haga oraz Mediolan, Florencja, Bolonia i Rzym, i tamtejsze najlepsze i najznakomitsze dwory. Amadeo będzie zdobywał tam muzyczne doświadczenie, dochrapie się pierwszej sławy, jak i pierwszych muzycznych posad i nade wszystko zamówień na swe wyjątkowe prace. Tam też będzie koncertował i intensywnie komponował przez większość swego dalszego życia.

Od roku 1781, Artysta przebywa już na stałe w Wiedniu. Tutaj i wtedy powstają jego największe dzieła, opery: Wesele Figara, Don Giovanni oraz Czarodziejski Flet. W roku 1787 otrzymuje w końcu upragniony tytuł Cesarskiego Kompozytora, a trzy lata później, podczas gorączkowej pracy nad monumentalną mszą żałobną Requiem d-moll, w wieku ledwie 35 lat, Mozart (nie kończąc jej) umiera. Pozostawia po sobie dwóch synów (z szóstki dzieci z żoną Konstancją, czwórka nie przeżywa swego dzieciństwa!), i ponad 600 kompozycji: symfonii, oper, koncertów fortepianowych, skrzypcowych i fletowych, mszy, tańców i serenad. Szokujący dorobek…

Odsłuchując dziś ten wyjątkowy, przepiękny i choć ponury, to ewidentnie natchniony umysłem, ręką i nutą geniusza fragment Requiem, wspomnijmy sobie również wszystkich tych, którzy w naszych sercach, jak i pamięci, są już Świętymi… Dona eis requiem!

Kapitan MO

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

One comment

  1. Naj! ❤