Type and press Enter.

BEZKRES PORANKA / MICHAŁ GOŁĘBIOWSKI

Już na pierwszych stronach swojej nowej książki Michał Gołębiowski utożsamia poezję z duchowością. Sięga do słów Ewangelii, w których nader często słyszymy polecenia „przyjrzyjcie się”, „trwajcie”, „czuwajcie” – postawa trwania w wierze, ta modlitewna kontemplacja, wszystkie uniesienia, zachwyty i ekstazy, które później przez wieki przeżywać będą zastępy świętych, znajdują odbicie ...

APOKRYFY POLSKIE O ŚWIĘTYCH I CZARTACH, XSIĘGA SIODMA / CO MYŚLĄ DIABLI O MUZYCE KOŚCIELNEJ

Prawdą jest ogólnie znaną i przez licznych świadków w niebie i na ziemi potwierdzoną, że kto śpiewa, ten modli się dwa razy, a jak kto śpiewa ładnie, to nawet i trzy razy albo i więcej, bo raz, że w niebie milej takiego słyszeć, a dwa, że i ludzie modlą się ...

APOKRYFY POLSKIE O ŚWIĘTYCH I CZARTACH, XSIĘGA SZÓSTA / ŚWIĘTY MAREK EWANGELISTA

A Pan Jezus siedzi w niebie i skarg wszystkich cierpliwie słucha. Skarg zaś do nieba unosi się tyle, że aż uszy rozboleć mogą, więc gdy brzmią za głośno, wysyła Zbawiciel na ziemię posłów swoich, coby narzekania wszystkie skrzętnie w księgach spisywali i do nieba przynosili. I nikt w tych poselstwach ...

APOKRYFY POLSKIE O ŚWIĘTYCH I CZARTACH, XSIĘGA PIĄTA / ŚWIĘTY MARCIN

A święty Marcin raz do roku na koń wsiada i jedzie do Poznania po rogale i w Poznaniu i okolicach ludzie potem chodzą bogate, piękne płaszcze noszą, na pięknych koniach jeżdżą, dobrze im się wiedzie, gdy takiego patrona mają. I szykuje się święty przez rok cały, najlepsze niebieskie konie wybiera ...

APOKRYFY ŚWIĘTYCH I CZARTÓW POLSKICH, XSIĘGA CZWARTA / ŚWIĘTY ANTONI

A Antoni Padewski to jest święty, co to nigdy spokoju mieć nie może i na jednym miejscu nie spocznie, bo ktoś zawsze gdzieś coś gubi i ktoś gdzieś zawsze o pomoc w poszukiwaniach woła, jest więc święty w ciągłej podróży, zawsze dokądś idzie, zawsze czegoś szuka, zawsze komuś pomaga. Gubi ...

APOKRYFY ŚWIĘTYCH I CZARTÓW POLSKICH, XSIĘGA TRZECIA / DIABEŁ SPOD NIEBA

Różne rzeczy się widziało, wędrując po tej krainie polskiej. Raz w jednej wsi, ale to było dawno, już niewielu pamięta, żył chłop Diabłem spode Nieba zwanym. Ród jego zamieszkiwał Kraków, a gadano, że on sam nauki pobierał i w Wittenberdze i w inszych europejskich miastach, gdzie po łacinie mówili, bo polskiego ...

APOKRYFY ŚWIĘTYCH I CZARTÓW POLSKICH, XSIĘGA WTÓRA / ŚWIĘTY BRAT ALBERT

A święty brat Albert, co to patronem jest od chleba, ręce ma zawsze pełne roboty. Rozdawać chleb głodnym jest jemu mało, święty chce więcej dobra, idzie więc do Pana Jezusa i prosi go o pozwolenia i błogosławieństwa, żeby mógł na pole iść i zasiewu pilnować, żeby zboże na mąkę piękne ...

APOKRYFY RUSKIE / ALEKSY RIEMIZOW – OPOWIEŚCI APOKRYFICZNE

Jest taka scena w Tumulcie i widmach, konkretniej w eseju Cedr, do której zawsze wracam, ilekroć czytam Riemizowa, Czapski odwiedza tam małe, paryskie mieszkanko, gdzie żyje stary rosyjski pisarz. Staruszek ślepnie, a może nawet już oślepł, ale mimo to tworzy, tworzy, tworzy, codziennie od rana dyktuje kolejne opowieści, jakby bał ...

GODKA O ŚWIYCIE #1: CZY ŚWOT JES PRAWDZIWY I CZY OBACZYĆ DASIE?

Co to jes świot, to każden widzi, bo ślipia do paczenia szyscy majom. I jak tak siedzom i paczom to widzom: dżewo, ptok, ćowek, chałpa; widzom i mówiom sobie: oto jes świot. I szczenśliwy kożdy, co tak godo i wincy już mu siem myślować nie kce. Bo som takie pludroki, ...

O WYOBRAŹNI NA NOWO ODKRYWANEJ / BESTIE I POTWORY BIBLIJNE

Pół dzieciństwa strawiłem na dowodzenie samemu sobie niezwykłości świata, siedziałem z nosem w baśniach, wyczytałem do białości dziecięce i ilustrowane wydawnictwa poświęcone wszystkim możliwym mitologiom, uwielbiałem wyobrażać sobie, jak świat wykluwa się z jaja, jak wielki chrząszcz wtacza na niebo słońce i Herkulesa z zestawem przygód. Wszystkie te opowieści, artefakty ...

OPOWIEŚĆ WIGILIJNA / ŚWIĄTECZNA PISANINA

Niecały miesiąc temu pisałem o adwencie i o grudniu, że zimny, że ciemny, i że trzeba przejść przez niego, jakby to był ostatni miesiąc na świecie, a potem dać się zaskoczyć, że światło jednak jest, a z nim może jakieś ocalenie. Trzeba przejść przez niego tak, że gdy już padną ...

Atom, przyjaźń i chodzenie po górach / Część i całość / Werner Heisenberg

Każda książka jest w jakimś sensie wyjątkowa (nie zawsze „wyjątkowa” równa się „ciekawa”, proszę pamiętać, mam na przykład książkę zjedzoną przez psa, niezwykle wyjątkową w sposób losowo-niemerytoryczny) i często pisanie o kolejnych lekturach polega właśnie na tym, żeby dowieść, że z jakichś przyczyn właśnie po tę, a nie inną pozycję ...

Ildefonso Falcones – król antagonizmów

Ildefonso Falcones – niniejszym ogłaszam go mistrzem spajania w poszczególnych bohaterach biegunów pojęć skrajnych. W "Bosonogiej królowej", o której pewnego dnia już traktowałam, postać głównej bohaterki łączy w sobie tożsamość murzyńskiej niewolnicy z wolnością kultury cygańskiej, która ją wchłonęła. Okazuje się, że „Ręka Fatimy” nie ustępuje „Bosonogiej…” w dziedzinie integrowania sprzeczności. ...