Type and press Enter.

PROFUZJA ZDARZEŃ / WERNISAŻ DOROTY SANDECKIEJ / BLEJTRAM #16

Dzisiaj, to jest 13 października, o godzinie 18 w Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu przy ulicy Łaziennej odbędzie się organizowany razem z galerią Operis.Artis wernisaż prac Doroty Sandeckiej, sama wystawa potrwa przez równy miesiąc, czasu jest zatem sporo, jeśli ktoś będzie w pobliżu, niech odwiedza, niech ogląda. A dziś ...

O TYM JAK JAN GELLA TRZY PUŁAPKI OMINĄŁ / POEZJA STULETNIA #1

Zakończyłem właśnie lekturę Muszli i perły Jana Gelli, tomik ponad stuletni (opublikowany został w 1920), pisany przez autora cokolwiek młodego – w momencie pisania autor miał dwadzieścia osiem lat a żywot ułożył mu się ogólnie tak, że zszedł już trzy lata później. Czytałem tedy pilnie, przypatrując się, co też zdążył ...

DRUGI LEM

W czytelniczych rozmowach, zwłaszcza tych, w których głośno pobrzękuje fantastyka, prędzej czy później pada pytanie o to, czy gdzieś wśród współczesnych autorów kryje się tak zwany „Drugi Lem”, ktoś, kto dorównywałby staremu mistrzowi warsztatem, wyobraźnią, wiedzą, wszechstronnością albo pracowitością, a najlepiej wszystkimi tymi rzeczami na raz. Potem idzie analiza, że ...

NA CO KOMU MARTWE DUSZE?

Przy komputerze leży sterta książek, które obecnie czytam. Ale „leży” nie jest jedynym czasownikiem, który jej dotyczy: ona także rośnie, kurzy się, od czasu do czasu się plami, od czasu do czasu przewraca (wówczas trzeba ją odchudzić i pozwolić rosnąć dalej). Kilka dni temu przechyliła się niebezpiecznie i w przechyle ...

PRAWDA MIESZKA W GŁĘBINIE / ROZGWIAZDA / WATTS

Petera Wattsa czytałem już parę razy, każdorazowo było to doświadczenie szalenie ciekawe, głównie ze względu na niezwykłe światy jakie Kanadyjczyk kreuje. W skrócie rzec można, że stawia na pewną naukową rzetelność – jego książki, choć fantastyczne, często oprawione są bibliografią, z której autor czerpał inspirację do swoich pomysłów, czyniąc je ...

O SZALEŃCACH, PROROKACH I CICHYM RATOWANIU ŚWIATA / Chłopcy kontra Basia / Czarny Roman

Jako dzieciaki wsiadaliśmy w autobus i jechaliśmy do szkoły. Można było wsiąść w szóstkę, która jechała prostą trasą, prosto w miasto, ale można było też wsiąść w siódemkę, siódemka jechała naokoło i przed wjazdem w miasto, objeżdżała wszystkie wsie okoliczne na wschód i południe od miasta. Wsiadaliśmy w siódemkę, wiadomo. ...

RZECZ O GŁUPOCIE / BROŻEK / HELLER / STELMACH

Głupota to jest szalenie ciekawa sprawa. Ale problem z nią jest taki, że widzimy w niej zazwyczaj zjawisko zewnętrzne, dzieje się zawsze tam, nigdy zaś tutaj. Zawsze ty, on, ona, ono, wy, oni, one, ale nigdy, albo prawie nigdy ja albo my. Widowiska-pośmiewiska głupoty są tak absorbujące, bo zawsze dotyczą ...

TADEUSZ NOWAK / A JAK KRÓLEM, A JAK KATEM BĘDZIESZ

Książka Nowaka jest szalenie bliska ziemi i szalenie bliska ciału, cały czas ma się wrażenie, jakby organicznie z nich wyrastała. Lekturze zamiast zapachu papieru towarzyszy woń ziemi – raz wyschniętej na pieprz, raz mokrej od deszczu, czuć zapach lata i stawu i wiatru, czuć czysty i przeszywający zapach mrozu, czuć ...

BRUZDY, OBRAZ NATALII WEGNER / BLEJTRAM #14

Natalia Wegner, Bruzdy, technika mieszana na papierze, 36 x 46 cm, 2018 Dzieckiem ze szkoły wracać mogłem przez Wieś albo Zapłociem, to były dwie drogi przecinające moją wioskę, prostopadle do nich szła trzecia, czwarta była po drugiej stronie, biegła prosto na południe, ja mieszkałem, zresztą nadal mieszkam w ostatnim domu, ...

PRÓŻNIA GO SKONAŁA #5 / O literaturze bez końca i Panu Tadeuszu bez opisu bigosu

Zespół pod kierownictwem Bernarda Andrewsa oraz Nard Dog, "Literae Infinitum", 2021 -  Jest wiele rzeczy, do których ludzkość w całej swojej historii sięgnąć nie mogła choć bardzo się starała, pozostawało samo gdybanie, wymyślanie i odkładanie realizacji na bliżej nieokreśloną przyszłość. I oto nastała owa przyszłość, a raczej jej początek – ...

POGADAJMY Z KLASYKAMI #2 / NIEOBJĘTE SMAKI GŁODÓW / CZESŁAW MIŁOSZ

1 W legendarnych (jak zawsze) nastoletnich latach miałem kolegę, któremu zazdrościłem pojemności żołądka. Potrafił przebić mój posiłek dwu- albo trzykrotnie; i to bez żadnych konsekwencji dla swojej sylwetki i prawie bez śladu niestrawności. Był niezmiennie wysmukły, zupełnie jakby w jego organizmie ciężkie bańki tłuszczów cudownie zmieniały się w nieważkie lotki ...

O tym, jak w przeszłości podróżowano w przyszłość

H.G. Wells, Wehikuł czasu, 2021 Vesper. Niepodobna przypuścić, aby doba obecna (…) była istotnie punktem kulminacyjnym rozwoju ludzkości. Te słowa, wypowiadane przez narratora Wehikułu czasu w epilogu książki, pięknie rysują punkt wyjścia, z którego Wells startował, roztaczając swoją opowieść o podróży w przyszłość. I jest to zdanie cokolwiek ważne, daje ...

JAROSŁAW JĘDRASZCZYK / NOKTURNY

Nokturny, debiut poetycki Jarosława Jędraszczyka sprzed kilku lat (wydanie nie jest oprawione datą, w dedykacji od autora znajduję datę: wrzesień 2014), już jakiś czas temu wylądował w moich łapach, bez rozbiegu robiąc na mnie naprawdę spore wrażenie. A dobre pierwsze wrażenie to jest podobno ważna rzecz. Po pierwsze postawa twórcza ...

PRÓŻNIA GO SKONAŁA #4 / Co naprawdę zagraża Polsce?

Bożydar Poniatowski, Oblężona Twierdza, Warszawa 2021, wydane własnym sumptem. Posiadanie poglądów, takich albo innych, to w Polsce doprawdy poważna sprawa, gdyż jakikolwiek pogląd działa jak barwy wojenne – otwierasz, bracie usta i już jedna strona wie, że ma w Tobie sprzymierzeńca, druga zaś wroga. Mieć wroga – to jest rzecz ...

LOVECRAFT / KOTY ULTHARU

Po tym, jak ostatnio w ręce i przed oczy wpadł mi Zew Cthulhu, zbiór opowiadań zawierający najsłynniejsze teksty jakie wyszły spod pióra Lovecrafta, do lektury Kotów Ultharu zabierałem się z radością i pewnością, że będzie to czytanie przynajmniej dobre. No i proszę sobie wyobrazić, nastąpiła jedna z tych najmilszych niespodzianek, ...

PRÓŻNIA GO SKONAŁA #3 / O kocie, co uciekł, chociaż go zabili

Tom Blythe, Kot w superpozycji, zapowiedź wydawnicza (The Superpositioned Cat, Londyn, 2020) Nikogo nie trzeba chyba przekonywać, jak wielkim dobrodziejstwem jest interdyscyplinarność różnych przejawów twórczej działalności człowieka. Przenikanie się nauk ścisłych z humanistycznymi, wpływ rozmaitych dziedzin sztuki na nie i odwrócone oddziaływanie nauk na sztukę – rodzą doprawdy ciekawe połączenia. ...

O UMIŁOWANIU CIAMAJD / LESIO / CHMIELEWSKA

Czasem zdarza mi się zapomnieć, że literatura to nie jest tylko katalizator głębokich wewnętrznych przemian (dobre to na zaparcia!), że to coś innego niż porażające spotkania z prawdą na temat świata i siebie samego, coś więcej niż traumatyzujące narzędzie duchowych i emocjonalnych ćwiczeń. Czasem, tak, tak, to nie pomyłka, literatura ...

DZIECKO ROSEMARY / IRA LEVIN

Na horrorze znam się tak mniej więcej, jak na wspinaczce wysokogórskiej. Na wspinaczce wysokogórskiej zaś znam się tak, że gdy przed rokiem wraz z Adamem i Marcinem zdobywaliśmy osiemsetpiętnastometrową Maciejową, chłopaki co i rusz wymieniali porozumiewawcze spojrzenia, jakby konsultowali niewerbalnie, czy już trzeba wzywać helikopter, czy jeszcze kwadrans poczekać. Ale ...

OSTATNI BRZEG / NEVIL SHUTE

Postapokaliptyczne książki to zazwyczaj historie ludzi, którzy stracili wszystko. Scenografią jest tu zazwyczaj spustoszony świat, w którym rozkład sił ustala się na nowo, zaś położona na łopatki ludzkość zabiera się za próby odbudowy starego ładu. Próby w zasadzie zawsze skazane na niepowodzenie, w końcu nowy świat rządzi się nowymi zasadami ...

JAMES BLISH / KWESTIA SUMIENIA

Lada moment na księgarnianych półkach pojawi się nowe, rebisowe wydanie Kwestii sumienia Jamesa Blisha, książka wpadła już w nasze łapy, dając przy tym pretekst do pomyślenia nad relacjami na linii my – wszechświat. Trzeba ciągle pytać: co możemy dać kosmosowi i co kosmos może dać nam! Gdy załoga misji Apollo ...

WIERSZE PODEBRANE #19 / WŁADYSŁAW SEBYŁA – PIEŚNI SZCZUROŁAPA

Kilka tygodni temu na księgarniane półki trafił pierwszy od czterdziestu lat zbiór zebranej twórczości Władysława Sebyły, dobrodziejstwo to uczynił Państwowy Instytut Wydawniczy. Dziś zatrzymuję się na chwilę i wyciągam kilka myśli o pierwszym cyklu – zderzeniu młodzieńczej i naiwnej poezji, z wersami dojrzałymi i głębokimi (już tutaj powoli widać, że ...

POGADAJMY Z KLASYKAMI #1 / ZWYCIĘSKIE PORAŻKI. ZNOWU

I Mam żal do Zbigniewa Herberta, że tak hojnie rozdawał prezenty Przegranym. Ostrze ironii ich omijało. W najlepszym (?) razie przybierało łaskotliwy kształt młodzieńczego scyzoryka. Herbert zbudował Mitologię Przegranych. Nie on pierwszy, nie ostatni, oczywiście. Trudno się dziwić, skoro wiele takiej Mitologii sprzyjało. Oczywiście polska historia. Historie podbijanych narodów, lokalnych ...

HARUKI MURAKAMI / PIERWSZA OSOBA LICZBY POJEDYNCZEJ

Jesienią na księgarnianych półkach zjawił się nowy Murakami, wiedziony starymi sentymentami (kilka lat temu zupełnie porwało mnie jego pisanie), ruszyłem na zakupy, przekonać się, jak tam się sprawy na dalekim wschodzie mają, z lekturą się nie spieszyłem, w końcu mogę jednak zdać relację z tego spotkania. Murakami zatrzymuje się przy ...

BEZKRES PORANKA / MICHAŁ GOŁĘBIOWSKI

Już na pierwszych stronach swojej nowej książki Michał Gołębiowski utożsamia poezję z duchowością. Sięga do słów Ewangelii, w których nader często słyszymy polecenia „przyjrzyjcie się”, „trwajcie”, „czuwajcie” – postawa trwania w wierze, ta modlitewna kontemplacja, wszystkie uniesienia, zachwyty i ekstazy, które później przez wieki przeżywać będą zastępy świętych, znajdują odbicie ...

OFFLINE #3 / Koniec czy początek? Nic z tego

Kończy się rok, a nawet kończy się dekada. Rok niepodobny do żadnego innego, jak każdy. Dekada też: pierwsza taka w historii. Prawdopodobnie nie ma lepszego pomysłu niż zaproszenie do siebie dystansu historycznego. Trudno nam o to, bo nasza pamięć użytkowa jest krótkowzroczna. Gdyby taka nie była, nie moglibyśmy poruszać się ...

JAMES S.A. COREY – CYKL EXPANSE / OSIEM SROK

To nie będzie dobry i spójny tekst, ale napisać go trzeba, bo o dobrych rzeczach mówił będzie. Właśnie skończyłem najnowszy tom cyklu Expanse, serii książek pisanej przez dwu autorów, Daniela Abrahama i Ty’a Francka pod pseudonimem James S.A. Corey. Na chwilę obecną Ekspansja składa się z ośmiu tomów i choć ...

BURZA, OBRAZ KAMILA PIOTRA GRABOWSKIEGO / BLEJTRAM #13

Malarstwo, jako takie, jest po to, żeby opowiadać. Potrzebuje twórcy, potrzebuje widza, ale potrzebuje także swojej treści i zakopanego w tej treści uzasadnienia (choć to może równie dobrze tkwić w malującym, a czasem i w odbiorcy). Dlaczego twórca chce dany widok (doświadczenie, miejsce, rzecz, osobę…) pokazać odbiorcy? Mamy chyba jakąś ...

ANNA WIKŁO, OBRAZ Z CYKLU OBSZARY PSYCHODYNAMICZNE / BLEJTRAM #12

ty jesteś tam architekturo sztuko z fantazji i kamienia Tak w swoim debiucie do architektury zwraca się Zbyszek od Herbertów, całkiem celnie ją przy tym definiując, jako ustawienie kamieni, poprzedzone fantazją. Ale jeśli przyjrzymy się dokładniej tej sprawie, odkryjemy, być może zaniepokojeni, że kształty w jakie układamy kamienie wyprzedzają naszą ...

DALEKA DROGA DO DOMU, OBRAZ MAŁGORZATY RUKSZAN / BLEJTRAM #11

Daleką drogę do domu Małgorzaty Rukszan widziałem już w październiku i choć na obraz rzuciłem tylko pośpieszne spojrzenie, wiedziałem od razu, że trzeba będzie wrócić, wpatrzyć się solidnie, zachować sobie pod powieką powidok, jako ratunek na jakąś czarną godzinę. Czarnych godzin w końcu nie brakuje. Siedzę więc wczesnym, już grudniowym ...

PRZEDWIOŚNIE

Mniej więcej szesnaście lat temu na jednej z lekcji do klasy weszła polonistka i padło sakramentalne i złowieszcze wyciągamy karteczki! Na karteczkach tych odpowiedzieć mieliśmy, banda nieokrzesanych sztubaków, na jakieś pytania związane z Przedwiośniem Żeromskiego. O książce pojęcia nie miałem zielonego, kultywowałem wtedy brzydki zwyczaj konsekwentnego nieczytania lektur i byłem ...

Najmądrzejszy miesiąc roku, czyli pochwała mroku / OFFLINE2

Wiem, jak wygląda pomnik trwalszy niż ze spiżu. Jest zbudowany z niezwykłych słów. Widziałem jednak wiele trwalszych od pomników rzeźb. Widziałem nawet rzeźbiarza zakochanego w rzeźbie. Widziałem rzeźbiarzy, którzy nie umierali, choć ich nazwiska widniały wyryte na pomnikach. A rzeźby, które wbrew ospałym pozorom ożywały? Nie, wcale nie w snach. ...