Type and press Enter.

Pieśni Nowej Apokalipsy [10] – Sierść – Piekielny Sierściuch!

SIERŚĆ - PIEKIELNY SIERŚCIUCH! - 1987. Dostaję od Szanownych Czytelników setki zaniepokojonych listów z solidnymi też pretensjami (a dwa to nawet i z groźbami!), co też sie dzieje sie z tym Cyklem! Gdzie jest Śmierć Metal, tak ochoczo w pierwszych wydaniach Pieśni tutaj serwowany i tak świeżo na nowo ludzkości tłumaczony? ...

APOKRYFY POLSKIE O ŚWIĘTYCH I CZARTACH, XSIĘGA PIĄTA / ŚWIĘTY MARCIN

A święty Marcin raz do roku na koń wsiada i jedzie do Poznania po rogale i w Poznaniu i okolicach ludzie potem chodzą bogate, piękne płaszcze noszą, na pięknych koniach jeżdżą, dobrze im się wiedzie, gdy takiego patrona mają. I szykuje się święty przez rok cały, najlepsze niebieskie konie wybiera ...

APOKRYFY ŚWIĘTYCH I CZARTÓW POLSKICH, XSIĘGA CZWARTA / ŚWIĘTY ANTONI

A Antoni Padewski to jest święty, co to nigdy spokoju mieć nie może i na jednym miejscu nie spocznie, bo ktoś zawsze gdzieś coś gubi i ktoś gdzieś zawsze o pomoc w poszukiwaniach woła, jest więc święty w ciągłej podróży, zawsze dokądś idzie, zawsze czegoś szuka, zawsze komuś pomaga. Gubi ...

APOKRYFY ŚWIĘTYCH I CZARTÓW POLSKICH, XSIĘGA TRZECIA / DIABEŁ SPOD NIEBA

Różne rzeczy się widziało, wędrując po tej krainie polskiej. Raz w jednej wsi, ale to było dawno, już niewielu pamięta, żył chłop Diabłem spode Nieba zwanym. Ród jego zamieszkiwał Kraków, a gadano, że on sam nauki pobierał i w Wittenberdze i w inszych europejskich miastach, gdzie po łacinie mówili, bo polskiego ...

Samotność jako nauka chodzenia / OFFLINE #1

Jest rok 2000. Z powodu okrągłej daty odżywa mit końca świata, ale wydaje się remisować z mitem nowego świata. W Polsce komputery osobiste wciąż są dobrami względnie ekskluzywnymi. Telefony komórkowe zmniejszają rozmiary, a liczba danych i minut w pakiecie sukcesywnie wzrasta. Internet jeszcze lśni zaczarowaną nowością. Jest nieskończonym polem nieporadnej, ...

Dwa listy do tych, co tęsknią do krain dziecinnych

1 Czy pamiętacie ten ogród... Czerwień... Słońce... * Gilbert Keith Chesterton stworzył dorosłego bohatera, który dzięki swoim dziecinnym przymiotom poskramia zagadki kryminalne. Detektyw-samouk-poeta-samouk wiąże garnek z hełmem jak igłę z lancetem. Rozwiązując na oczach zdumionych towarzyszy węzły kolejnych zagadek, sięga jednak po stare narzędzia śledcze dorosłych: logikę, retorykę, rachunek prawdopodobieństwa, ...

Pieśni Nowej Apokalipsy [9] – Kuń Tal – Ze Wspomnień Państwowego Ogrodnika

KUŃ TAL - ZE WSPOMNIEŃ PAŃSTWOWEGO OGRODNIKA - 2005. Pamiętacie dzielnego i bohaterskiego konia Łyska? Tego z pokładu Idy. Pytam, gdyż dwoje niemieckich absolwentów Universität Mozarteum Salzburg zapamiętała go doskonale i trwale. Być może pamięć ta sięgała gdzieś ich dzieciństwa spędzonego na Górnym Śląsku? O tym biograficzne noty grupy milczą, faktem ...

STRONY WYŁOWIONE #3 / NOWSZY TESTAMENT

Będąc dzieckiem, w swoją dziewiątą wiosnę, zapędziłam się między drzewa. Coraz głębiej w szelest, coraz dalej w zieleń, coraz mocniej w igły i liście, aż do momentu, w którym odwróciłam się i odkryłam, że za plecami nie mam już świata. Wzruszyłam ramionami i postanowiłam zostać, wyboru zresztą wielkiego nie było. ...

Pieśni Nowej Apokalipsy [8] – Obleśna Głębia – Kraina Wolnych Domów

OBLEŚNA GŁĘBIA - KRAINA WOLNYCH DOMÓW - 1995. Dziś w cyklu PNA pieśń będzie wyjątkowa, choć co nieco mi niewdzięczna, przyznać to muszę. Nie zrozumcie mnie źle - niezmiennie od lat ją uwielbiam, a miłością szczerą i niezłomną darzę! Nie da się jednak ukryć, że z profesjonalnego, translatorskiego punktu widzenia, była ...

Pieśni Nowej Apokalipsy [7] – Sama z Lisiczką – Nic Nie Powstrzyma Moich Stóp

SAMA Z LISICZKĄ - NIC NIE POWSTRZYMA MOICH STÓP - 1987. Gdy w połowie lat osiemdziesiątych, młodej i bardzo utalentowanej (ale w sumie tylko tu i tam...) brytyjskiej piosenkarce zrządzeniem losu wpadł był do rąk tekst bliżej nieznanego już autora, tekst z czasów pandemii grypy hiszpanki, która przetoczyła się była przez ...

GODKA O ŚWIYCIE #1: CZY ŚWOT JES PRAWDZIWY I CZY OBACZYĆ DASIE?

Co to jes świot, to każden widzi, bo ślipia do paczenia szyscy majom. I jak tak siedzom i paczom to widzom: dżewo, ptok, ćowek, chałpa; widzom i mówiom sobie: oto jes świot. I szczenśliwy kożdy, co tak godo i wincy już mu siem myślować nie kce. Bo som takie pludroki, ...

ŁAYDACKI PODRĘCZNIK SAVOIR-VIVRE’U #4 – PODRÓŻ W CZASIE EPIDEMII

Człowieka cnotliwego poznasz po tym, że siedzi na dupie i gdy nie trzeba, z domu nie wyłazi. Po mieście się nie gzi, po wsiach nie włóczy, nie sra po krzakach i awantur nie wszczyna. Siedzi za to w domu, oddaje się nabożnej lekturze, ogląda ulubione seriale, szlifuje starą sztukę epistolarną ...

ŁAYDACKI PODRĘCZNIK SAVOIR-VIVRE’U #3 – WOBEC DAM

W życiu każdego cnotliwego młodzieńca, prędzej czy później nastąpić musi taki moment, w którym nieszczęsny ten dobroduch spotka się w tak zwanym „sam na sam” z niewiastą. Jest to chwila wielkiej wagi – jeśli zawalisz coś teraz bracie, to za lat dwanaście będziesz pisał wiersze i siedział z życiem popsowanem! ...

ŁAYDACKI PODRĘCZNIK SAVOIR-VIVRE’U #2 – JAK ZACHOWAĆ SIĘ W GOŚCINIE I PRZY STOLE?

Każdy człowiek przyzwoity, swoją ciężką pracą w budowaniu relacyj z ludźmi (bo jest to w rzeczy samej praca najcięższa), prędzej czy później dotrze do tego momentu, gdy uzna się go za godnego zaproszenia na tak zwane salony. Bycie w gościach to przebywanie między ludźmi podniesione o poziom wyżej, wymaga bowiem ...

ŁAYDACKI PODRĘCZNIK SAVOIR-VIVRE’U #1 – JAK ZACHOWAĆ SIĘ MIĘDZY LUDŹMI?

Człowiek cnotliwy winien wprzódy wieść bogate i piękne życie wewnętrzne, pracować w odosobnieniu nad rozwojem cnót i stawaniem się lepszym, tak, żeby gdy już wyjdzie między ludzi, jego obecność nie będzie im przykrą – wręcz przeciwnie, bogactwem swojem ma ich ubogacić i stanowić klejnot każdej schadzki, zarówno wśród ludzi znajomych, ...

PIĘĆ DZIWACZNYCH TECHNIK CZYTELNICZYCH, KTÓRE UCZYNIĄ TWOJE ŻYCIE LEPSZYM I ZNOŚNIEJSZYM

Jako że wszyscy tutaj traktujemy czasownik czytać z wyjątkową powagą oraz estymą i wszyscy uznajemy go za część naszego życia, powiedzieć chyba można, że każde z nas w mniejszym lub większym stopniu jest ekspertem w tej dziedzinie, wiemy jak się czyta, prawda? Postanowiłem dziś jednak na chwilę odejść od czytania ...

O WYOBRAŹNI NA NOWO ODKRYWANEJ / BESTIE I POTWORY BIBLIJNE

Pół dzieciństwa strawiłem na dowodzenie samemu sobie niezwykłości świata, siedziałem z nosem w baśniach, wyczytałem do białości dziecięce i ilustrowane wydawnictwa poświęcone wszystkim możliwym mitologiom, uwielbiałem wyobrażać sobie, jak świat wykluwa się z jaja, jak wielki chrząszcz wtacza na niebo słońce i Herkulesa z zestawem przygód. Wszystkie te opowieści, artefakty ...

POD SKRZYDŁEM NIKIE #5 / LARS GUSTAFSSON – ŚMIERĆ PSZCZELARZA

Człowiek to dziwne stworzenie, zawieszone między zwierzęciem a nadzieją. Z całej góry książek z serii Nike od Czytelnika na chybił trafił wyciągam małą łososiową książeczkę z nazwiskiem Gustafsson na grzbiecie, pozostaję więc w Skandynawii (po lekturze dobrej Tove Jansson) i bardzo mi z tego powodu dobrze. Gustafsson zaskakuje już od ...

OPOWIEŚĆ WIGILIJNA / ŚWIĄTECZNA PISANINA

Niecały miesiąc temu pisałem o adwencie i o grudniu, że zimny, że ciemny, i że trzeba przejść przez niego, jakby to był ostatni miesiąc na świecie, a potem dać się zaskoczyć, że światło jednak jest, a z nim może jakieś ocalenie. Trzeba przejść przez niego tak, że gdy już padną ...

Pieśni Nowej Apokalipsy [6] – Obite Wary – Weselicho!

OBITE WARY - WESELICHO! - 1990. Gdy pod koniec lat 80. XX w. mało jeszcze wtedy znany, amerykański zespół folkowy Pobite Gary zawitał był na Kielecczyznę, aby tam zabawiać weselnych gości podczas zaślubin pięknej córki lokalnego Sołtysa z równie niebrzydkim synem Wójta (z sąsiedniej aglomeracji), nikt z członków tej kapeli nie ...

Pieśni Nowej Apokalipsy [5] – Strzał z… Palca! – Ja, Człowiek

STRZAŁ Z... PALCA! - JA, CZŁOWIEK (ZE WSPOMNIEŃ PUCYBUTA) - 1990. Gdy na początku lat 90. XX w. zasłuchiwałem się, i to całkiem namiętnie, w przesmacznie czarnym materiale płyty Świetna Moc! grupy dziś tu Wam proponowanej w ramach naszej muzycznej, translatorskiej serii, nie miałem nawet szafirowego pojęcia, iż kiedyś, w odległej przyszłości, poddam ...

Pieśni Nowej Apokalipsy [4] Czołgista – Życie Jest w Dechę!

CZOŁGISTA - ŻYCIE JEST W DECHĘ! - 1990. Rzadko się zdarza w muzyce popularno-metalowej, aby jakiś kawałek tak jawnie i bezkrytycznie epatował radością, buchał szczęściem, niepohamowanym optymizmem i niezwykle pogodnym spojrzeniem na zastaną teraźniejszość, jak i nieodkrytą jeszcze przyszłość. Niemiecka grupa thrash metalowa Czołgista, w dziś Wam prezentowanym utworze, nie ...

OPOWIADANIOWY ZBÓJ #1

FRANCISZEK MIRANDOLA - ZATRUTA STUDNIA. Na Franciszka Mirandolę trafiłem zupełnym przypadkiem, szukając innych rzeczy, no ale, skoro już trafiłem, postanowiłem na tych kilka chwil zostać. Nie wiedząc niczego o samym autorze ani jego dziełach, zebrałem garść ebooków z opowiadaniami i, nie ryzykując niczego, poza odrobiną czasu potrzebną na lekturę, zupełnie ...

Pieśni Nowej Apokalipsy [3] Drób – Bo Jo Cie Kochom!

DRÓB - BO JO CIE KOCHOM! - 1991. W trzeciej odsłonie Pieśni Nowej Apokalipsy radośnie powracamy do pewnej niebywale pięknej historii, o której ledwie to napomknęliśmy przy okazji innego, walentynkowego cyklu w roku 2017. Ta serce na strzępy rozrywająca opowieść, o miłości sięgającej o wiele dalej i głębiej, niż ta przysłowiowa już ...

DRZAZGI II / JA SEN KTÓRY GŁODNIE

I Jechałem dziś autobusem i mając niemałe szczęście, trafiłem na kwiat polskiej młodzieży. Chłopaki mieli kolorowe włosy, słuchali głośnej i wulgarnej muzyki z telefonów, krzyczeli i śmiali się, jak to młodzież ma w zwyczaju (napisał jaśniepan z wyżyn wieku panachrystusowego). I jakoś tak nie przeszkadzało mi to w lekturze, ani ...

DRZAZGI I / DO PIONU!

I Piszący chętnie wiódłby życie horyzontalne, i w wyznaniu tym czai się nie tyle tęsknota za tak zwanymi szerokimi horyzontami, co zwyczajne, błahe lenistwo, które, nieco na siłę da się upiększyć szlachetniejszymi względami. Uległość względem grawitacji brzmi całkiem poetycko, myślę sobie i przed oczami mam taniec galaktyk i narodziny gwiazd ...

Historie zakulisowe #9 / nie ma już tamtych

Deszcz marzł na szybie, ale nie było mu blisko do śniegu. Nigdy nie będzie śniegiem. Deszcz grudniowy, bo nie ma już tamtych zim.   Grudzień   Hotelik szczycił się nazwą pożyczoną od kultowego filmu. Facet z żółtawego plakatu przybitego raźno do ściany korytarza zdawał się mrugać do przechodzącego. Obaj nie ...

O źle podskórnym, dobrym tłumaczeniu i dobrodziejstwach książek słuchanych / Mechaniczna Pomarańcza / Burgess

Filmu Kubrika nie widziałem, jest na mojej liście rzeczy które bym zobaczył, ale których nie zobaczę, albowiem delikatna, wrażliwa dusza nie pozwala. Nie miałem natomiast problemów z wysłuchaniem całej powieści w audiobooku, choć i bez ekranizowania jest przeszywająco brutalna i przerażająca. Jak wrażenia? Burgess maluje dystopię zadziwiająco bliską i namacalną ...

O problemach z rozmiarami świata i wyobraźnią / Przekrój przez Wszechświat / Łukasz Lamża

Gdzie są granice między światem, który widzimy i poznajemy, a tym, o którym myśleć trzeba w abstrakcyjnych, pnących się w górę i w dół skalach? Muszę przyznać, że do rzeczy mniejszych sięga mi się jakby prościej: gdy byłem dzieckiem, w pracy mojej Mamy spotkałem się z mikroskopem i dzięki przyrządowi ...

Pieśni Nowej Apokalipsy [2] Bogobojni – Dla Heli Spalam Się

BOGOBOJNI – DLA HELI SPALAM SIĘ – 1992. Często bywa tak, że śmierć metal kojarzony jest z muzyką gwałtowną, kakofoniczną, i o silnie anty-chrześcijańskich, a nierzadko wręcz pro-satanistycznych inklinacjach. Cóż za nieporozumienie, i jakież tematyki tej gruntowne niezrozumienie! Winę za tę krzywdzącą łatkę, przypisaną do tego rodzaju muzyki, ponosi - w ...

Historie zakulisowe #7 / PEJZAŻ Z NAMIOTEM, 1944

Pejzaż z namiotem, 1944 Urwała się z dyżuru i spieszy na spotkanie. W cieplejących dłoniach pół bochenka i garść smalcu: dar przemyślnej intuicji Zuzanny. Zuzanna ślubuje dziś zastępstwo w oddziale zwanym potocznie harcerskim.   Chłopaki dwa razy sprawdzali kamienicę. Dziś to kamienny zagajnik wypalonych ścian, ale zaufany namiot piwnicy wciąż ...

O tym, jak Hawking z Mlodinowem znaleźli małe odpowiedzi na wielkie pytania / Wielki Projekt

Często się zdarza, że nauka wystarcza do narażenia na szwank popularnych przekonań religijnych, ale nie do zastąpienia ich czymkolwiek innym. Stwarza to groteskowy fenomen umysłów wyszkolonych naukowo, wysoce kompetentnych, z niewiarygodnie wszakże dziecinną – nierozwiniętą lub atroficzną – perspektywą filozoficzną. Niech Słowa Erwina Schrödingera, od których zacząłem tekst, zawisną nad ...