Type and press Enter.

Pierwsza Kropla / Pamiątki z pożaru Itaki #1 / Herbert

Zbigniew Herbert, Dwie krople Lasy płonęły – a oni na szyjach splatali ręce jak bukiety róż ludzie zbiegali do schronów – on mówił że żona ma włosy w których się można ukryć okryci jednym kocem szeptali słowa bezwstydne litanię zakochanych Gdy było bardzo źle skakali w oczy naprzeciw i zamykali ...

Troja jest tu / Homer / Iliada

Ciemna toń z zarania dziejów. Świetność mykeńska i minojska toną w zalewie Ludów Morza. Złoto, bogate pałace, labirynt i Minotaur zostają zalane, na kolejne wieki spoczną na dnie, pod grubą warstwą czarnej kipieli. W starożytnych dziejach basenu Morza Śródziemnego, następuje okres ciemnych wieków. Zniknęły cywilizacje, pismo, pamięć. Ten utopiony świat ...

Łupieżcza wyprawa na PGA / bede grał w gre

Wszystko zaczęło się od wyjątkowo wczesnej pobudki, budzik dzwonił jeszcze przed szóstą, co, jak na sobotę, jest porą barbarzyńską. Ciąg kolejnych wydarzeń, które pamiętam jak przez mgłę, zawiódł mnie aż na dworzec kolejowy. Pociąg spóźnienia nie miał, kolej jednak najwyraźniej nie przygotowała się na dodatkową falę pasażerów. Podróż dość tłoczna, ...

Nauko! Coś ty nam zrobiła! / Wojna światów

Będzie się tutaj odbywało utyskiwanie na krzywdę, jakiej od niepohamowanie rozwijającego się stanu naszej wiedzy doznajemy. Nie może ono rzecz jasna dotyczyć wszystkich objętych tym rozwojem dziedzin. Można wręcz pokusić się o stwierdzenie, że w ogólnym rachunku nasza symbioza z nauką wychodzi nam zdecydowanie na dobre. Zażegnanie widma towarzyszących nam ...

Współbrzmienie / Michał Heller / Sens życia i sens wszechświata

Zagadnienia sensu życia nie da się oddzielić od zagadnienia sensu wszechświata. Człowiek jest produktem kosmicznej ewolucji i jego sensowność nierozdzielnie splata się z sensownością kosmosu. W tych słowach, otwierając czwartą część Sensu życia i sensu wszechświata, ksiądz Michał Heller przechodzi do meritum swojej książki. Do punktu, w którym, w końcu ...

Ciemny Przepływ

I Siedzę przy komputerze. Otwieram plik ze zdjęciem, nie przyglądam mu się jednak, robię to mechanicznie. Za mną około setki podobnych, przede mną kilka razy więcej. To stare zdjęcia, portrety nieżyjących już ludzi. Starsze i nowsze, kolorowe i czarno-białe, bardziej, lub mniej udane. Przy każdym z nich zatrzymuję się na ...

O Amerykańskim Śnie i polskim przyglądaniu się / Czapski & Gershwin

I Koniec XIX wieku. Dwa wielkie światy i wielka granica, Atlantyk, między nimi. Płyną jeden za drugim, wielkimi, przeładowanymi statkami. Do lepszego świata, żeby sięgnąć po sen i przemienić go w jawę. A zimne wody Atlantyku zmywają z nich resztki starego świata. Od teraz będą nowi. Płynie wśród nich Moryc ...

Historie Zakulisowe 5 / Tymoteusz

Południe jest wrzące, paruje linia horyzontu. Cichy prostokąt okna zamyka kontury widoku. Tymoteusz widzi liczbami. Wczoraj nie obchodził trzydziestej rocznicy narodzin, ponieważ on i jego matematyczna muza mieli dalece ważniejsze problemy na głowie. Badają anatomię liczby pi. * Z okazji urodzin kilka stałych z biografii Tymoteusza. W wieku lat dziewięciu, ...

Po bezdrożach absurdu / Schizofazja rokokowa

„Schizofazja rokokowa. Analogowa homeopatia organami Hammonda a nowoczesna psychiatria nuklearna”. Wydawnictwo Naukowe Instytutu Nauk Psychiczno-Jądrowych „Vamos perros!”, Barcelona, 2017 Wydawnictwo Wojsk Lądowych przy Akademii Nauk Permanentnie Nieuchwytnych „Wpieriod sabaki!” Leningrad, 1927 AUTORZY: Prof. Jesus Maria von Blumensztajn (1968–?) - światowej sławy kataloński psychiatra, pochodzenia żydowskiego (z palestyńskim paszportem, na niemieckich ...

Historie Zakulisowe 4 / Prośba

Paulinusie, odkryłem wczoraj nową gwiazdę, jest przepiękna! Jakże mi bliższa, niż ta nadęta Proxima, skrzywdzona zresztą tępym imieniem przez jakiegoś domorosłego lunatyka. Waham się przyjacielu, nad nazwaniem właśnie, ale nie chcę cię prosić o chrzestne ojcostwo. Ma cudowną skórę, Paulinusie, jakby do cna rozpalony muślin, i w żadnym wypadku nie ...

Historie zakulisowe 3 / Barwa

Raz w tygodniu oplatał linię wąskich oczu czujną chmurą, skryty w odświętny melonik i krótką lakierowaną laskę, dając prowadzić się chłopcu, który czekał długich sześć dni, długich sześć nocy. Poznał go przed dwoma laty; zmęczeni chłodnym jesiennym popołudniem czekali: profesor na opóźniony autobus, chłopiec na wiązkę franków w zamian za ...

O tym, jak Czerwony Kapturek zlaserował złego wilka 2/2 / TAK SE MYŚLĘ #9

Kontynuacja poprzedniego tekstu, dla złapania ciągłości, zalecam zajrzeć tutaj: https://statekglupcow.wordpress.com/2017/05/23/o-tym-jak-czerwony-kapturek-zlaserowal-zlego-wilka-1-tak-se-mysle-8/ Science Fiction. Co wspólnego ma z tym wszystkim wspomniana fikcja naukowa? Mam wrażenie, że całkiem sporo. Najpierw przyjrzymy się miejscu akcji. Obce planety, odległe układy gwiezdne, czasem inne galaktyki a nawet wszechświaty równoległe. Spokojnie powiedzieć możemy, że światy, w których ...

O tym, jak Czerwony Kapturek zlaserował złego wilka 1/2 / TAK SE MYŚLĘ #8

Tak se myślę. Myślę se o science fiction i o baśniach. Myślę se, że to w zasadzie jest jedno i to samo, przynajmniej na niektórych płaszczyznach. Jakiś czas temu w rączki mi wpadła i spore w głowie zamieszanie poczyniła książka Bruno Bettelheima Cudowne i pożyteczne: o znaczeniach i wartościach baśni. ...

Burns, Do myszy (Myszy i ludzie) / wiersze podebrane #3

1. Zaskakujące są źródła najjaśniejszych poezyj. Jakiś czas temu pisałem, zdaje się o pojawiających się znienacka olśnieniach, nagłych zdziwieniach, prowokujących do zaglądania w sferę rzeczy ciężko dostrzegalnych, czasem nawet prowokująco swoje tajemnice odsłaniających. Różne, różne są źródła. Rzućmy okiem na jedno ze źródeł inspiracji Roberta Burnsa, które sam przed nami ...

Czechowicz, Przemiany (ostatnia stacja, lądowanie) / Wiersze podebrane #2

„Żyjesz i jesteś meteorem”, rozpoczyna się wiersz w debiutanckim tomiku Józefa Czechowicza. W momencie premiery poeta ma lat dwadzieścia cztery, w momencie pisania pewnie mniej. Cały tomik to rzecz o przemianach i szczytowym jego momentem jest wiersz mający owe przemiany w tytule. Zatem: „żyjesz i jesteś meteorem”. Dalsze wersy przynoszą ...

Miłosz, Kiedy księżyc (o trzech zdziwieniach) / wiersze podebrane #1

Wchodzę którejś z nocy minionych po prysznicu do pokoju i przy świetle jeszcze nie zapalonym, zauważam zawisły nisko nad miastem (mam za oknem panoramę miasta w dwukilometrowej odległości) sierp księżyca. Wszedłszy do środka, światła już nie zapalałem, siedząc po ciemku wgapiony w okno, myślę o działaniu świata. To ta dziwna ...

Myśli małoduszne / Katylina i plwocina

Podobno to w komentarzach do Tory z siódmego stulecia po raz pierwszy padło zdanie „mowa jest srebrem, a milczenie złotem”. Pod piórem polskiego eseisty i erudyty Jerzego Stempowskiego przybrało ono formę mówiącą o milczeniu jako właściwej postaci myśli. Oczywiście, zabierając głos, przyjął Stempowski mniej właściwą postawę i trochę nad tym ...

O przesunięciu ku czerwieni, młodych, zepsutych kobietach, Edwinie Hubble’u i ucieczce galaktyk / Tak se myślę #7

1923 – 1929 Edwin Hubble, na podstawie dokładnych obserwacji, potęguje rozmiary znanego nam do tej pory wszechświata do niewyobrażalnych niemal wielkości. Okazuje się, że nasza galaktyka jest tylko jedną z niezliczonej liczby podobnych i w kosmosie nie znaczymy najprawdopodobniej zupełnie nic. Jakby gargantuiczny rozmiar samej Drogi Mlecznej nie był dla ...

Człowiek jako zjawisko biologiczno-wertykalne, bryła z tysiąca osób i wiara w liczby większe / Tak se myślę #6

Spisano w nocy z 18 na 19 marca bieżącego roku. Za oknem wieje i to wieje nie na żarty, prąd zerwało, a ja siedzę w blasku świec – dwu, trzech, czterech – i tak se myślę. W piątek zjawił się na Statku tysięczny czytelnik. Już wczorajszego popołudnia porwało mnie zatem ...

Na światowy dzień poezji / Tak se myślę #5

Jutro (dziś) światowy dzień poezji, zatem znów okazja, żeby przysiąść sobie i trochę se pomyśleć, jak na ironię, znowu o poezji, wychodzi na to, że o niczym innym już nie myślę. Z biurem, w którym pracuję, sąsiaduje biblioteka. Siedzę więc sobie, wtem zjawia się pani bibliotekarka i zaprasza na światowy ...

Się porobiło z nami / Tak se myślę #4

Się porobiło z nami. Bo skoro porobiło się z poezją, a ta jest przecież pewnego rodzaju barometrem (Miłosza przypominam i jego Świadectwo poezji) to i z nami się musiało, prawda? Królowa myśli błyskotliwej, niejaka Wisława Sz., tak napisała w tomiku Tutaj: „Żyjemy dłużej / ale mniej dokładnie / i krótszymi ...

Się porobiło z poezją / Tak se myślę #3

Myślę se, że się porobiło. Postać poety-pieśniarza głęboko zakorzeniona jest w naszej kulturze, popatrzmy jak idzie. Homer, którego twarzy nigdy nie ujrzymy, choć to on miał być ślepy; wielcy poeci starożytności, gnący martwe języki w wiecznotrwałe marmurowe bryły, rzeźbiący sobie trwalsze od spiżowych posągi; bezimienni bardowie niosący swoje pieśni w ...

Dziewięć zdań o czytaniu / Cieśla Okrętowy #1

Czytam książkę, którą przeczytałem bardzo, bardzo niedawno temu. Jest mi jeszcze lepiej. Ukazują się nowe ścieżki, ziemne i podziemne strumyczki oraz ich dopływy, a niektóre głazy są – o dziwo! – furtkami do grot. A wyglądały na takie nie do ruszenia, nie do wiary. Książkę czytałem powoli i teraz odkrywam, ...