Type and press Enter.

Trzeba iść naprzód, nawet w totalnej ciemności, nawet na oślep i próbować czynić dobrze

Jednak co znaczy dobrze w obliczu zła bezosobowego i totalnego? - Działaniem. Pomimo beznadziejności sytuacji i absurdu rzeczywistości. Czym jest ta łza dobroci, kiedy dżuma zbiera najstraszliwsze i niewytłumaczalne logice lekarskiej żniwa? Czym jest działanie, kiedy niemal każdego dnia losowy traf może zadecydować o tym, czy u nas pojawi się ...

Bardzo krótko / Pojedynek / Rushdie / Thorpe

Ekonomia myślenia – tak tłumaczę sobie fakt, że lektura żadnej książki nie wywołuje we mnie wystarczającej liczby myśli, by dało się je poskładać w jakąś w miarę sensowną notatkę. Ale tak naprawdę to raczej żałosna próba racjonalizacji dalece mniej pochlebnych zjawisk psychicznych, do których dochodzi w mojej głowie i którym ...

Książka, która chciałaby śnić za czytelnika – ale czasem budzi go zbyt wcześnie

„Wrzeciona snu” Dudy to przykład powieści, która pragnie być jednocześnie thrillerem, rozprawą o świadomości i literackim eksperymentem — i właśnie w tej ambicji kryje się jej największy problem. Ale od początku. Są dla mnie pewne wyznaczniki jakości książki. Bo ileż by wydawca nie zabarwił brzegów czy też nie poświęcił guldenów ...

Piękno dla piękna | „Portret Doriana Graya” Oscar Wilde

Piękno dla piękna, artystyczny manifest, literatura gotycka; nazywajcie „Portret” jak chcecie. Jednego nie potrafię mu odmówić: piękna. Piękna. O, jak Irlandczyk operuje językiem i metaforą, zapewne nie pomogło mu podczas procesu, ale nie dziwi, że zjednało mu wydawcę, lorda i grono oddanych wielbicieli. Na poziomie autobiograficznym najsłynniejszy portret Wilde’a pędzla ...

Najtwardsza z twardych | „Diaspora” Greg Egan

Nowoczesna nauka jest na tyle złożona i nieintuicyjna, że staje się praktycznie niedostępną dla zwykłego zjadacza chleba, czytelnika science fiction, ale też pisarek i pisarzy. Między innymi tu należy szukać powodów, dlaczego tak mało twórców próbuje swoich sił w hard sf. Bo żeby poprawnie (i ciekawie) opisać zjawiska fizyczne, trzeba ...

Opowieść o wojnie nigdy nie jest przyjemna | „Imperium Słońca” J.G. Ballard

Opowieść o wojnie nigdy nie jest przyjemna. Taka, która łączy biografizm z komentarzem, zazwyczaj zmienia sposób postrzegania podczas lektury.  Jest to chyba najbardziej anglosaski przykład literatury obozowej, jaki został umieszczony w nieeuropejskich realiach. Ale też jest to autobiograficzna opowieść dziecka. Wpływa to również na styl – język odzwierciedla traumę autora. ...

O klątwie i nieśmiertelności. Karl Edward Wagner „Kane. Prometeusz nikczemny”

Rzekł Kain do Abla, brata swego: Chodźmy na pole. A gdy byli na polu, Kain rzucił się na swego brata Abla i zabił go. Wtedy Bóg zapytał Kaina: Gdzie jest brat twój, Abel? On odpowiedział: Nie wiem. Czyż jestem stróżem brata mego? Rdz., 4, 8-9. Mam wrażenie, że w literaturze ...

Czasami trzeba zrobić krok wstecz | „Będą im świecić gwiazdy” James Blish

James Blish jest jednym z kultowych północnoamerykańskich twórców klasycznej fantastyki naukowej. Jednocześnie trudno nie odnieść wrażenia, że to pisarz przyćmiony przez wielkie nazwiska z połowy XX wieku, jak chociażby Arthur C. Clarke czy Isaac Asimov. Bez wątpienia wpływ na to miała także przedwczesna śmierć Blisha – zaledwie w wieku 54 ...

Infundybułowanie sensu: groteskowa kpina z przeznaczenia w Syrenach z Tytana

Najgorszym, co mogłoby spotkać człowieka, byłoby niewykorzystanie go przez nikogo w żadnym celu. Analogicznie Vonnegut zdaje się podchodzić do bohaterów. KAŻDY ma swój cel. I jak to w powieściach Kurta bywa, chyba nikomu nie odpowiada jego cel. Uważajcie więc, czego sobie życzycie, bo czasem trzeba udusić najlepszego przyjaciela. A niekiedy ...

Może nie umiemy już tańczyć | „Kary” Franz Kafka

Może nie umiemy już tańczyć. Ale czy możemy być czymś mniej niż ludźmi, skoro muzyka wciąż nas porusza? Co do samych opowieści, są to obrazy potrzebne każdemu, kto w najczarniejszej godzinie i momencie absolutnej próby charakteru odnajduje w sobie wyłącznie pustkę. Każdemu, kto w usilnie budowanej twierdzy odnajduje już nie ...

Wszyscy jesteśmy sami | „Obcy” Alberta Camusa

Wszyscy jesteśmy sami – to prawda, którą chyba zawsze wolimy wyprzeć. Sartre powiedział, że piekło to inni ludzie – Camus pokazał, że piekło to ich oczekiwania wobec nas. Rzadko literatura oddaje obcość i osamotnienie równie bezlitośnie jak „Obcy”. Musimy obejść się bez znieczulenia, metafor czy zwykłej nadziei. Nie jest to ...

Paradoks Lindgrena – czyli jak gawędzić o ułomności

Jeśli pytasz, to znaczy, że wiesz — ale jednocześnie wątpisz w swój świat. Oto paradoks Lindgrena. Legendy są raczej bajaniem, nie ma tu dziadka ani babci — jest za to suchy jak północny wiatr w samym środku sztokholmskiej przystani Skandynaw, który zawsze chciał trafić do prostych ludzi. A ci, być ...

Elementarne katharsis towarzyszy każdemu z sześciu łyków goryczy

Jest niemal ranek. Dopinam resztę płynnego smutku z nutą lawendy z kolejnej edycji rozpamiętywania błędów. A obok mnie — Wygnanie i królestwo. Czytając ten tom dziś, po niejednym utraconym królestwie i w trakcie kolejnej tułaczki po kartach książek, z osobistym splotem w tle — nie wiem, czy da się cokolwiek ...

O Magii i Mieczu. Poul Anderson – Złamany Miecz.

„Wszyscy śmiertelnicy są szczęśliwsi od przedwiecznych istot lub bogów, jeśli o tym mowa – powiedział – Lepsze jest życie spadającej gwiazdy, która krótko i jasno błyska na ciemnym niebie, niż długie, długie oczekiwanie nieśmiertelnych, mądrych, lecz pozbawionych miłości i radości.” – Poul Anderson, Złamany Miecz Z powieściami z gatunku miecza ...

Mała kula w serce. Recenzja: „Ostatnie zapiski Thomasa F. dla ogółu” – Kjell Askildsen

Miałem ochotę na coś lekkiego. Dla poprawy ducha, może i dowcipu. No więc wybrałem – zbiór dwóch nowel norweskiego mistrza krótkiej formy, Kjella Askildsena, wydany przez ArtRage. Było lekko, o ile serię z karabinu można nazwać lekką dla ofiary. Pierwsza nowela, Carl Lange, jednoznacznie przywołuje Kafkę – nie tylko przez ...

„Celny strzał w pustkę” – recenzja książki Rysio Snajper Kurta Vonneguta

Czasem po prostu się nie udaje. Czasem życie nie daje drugiej szansy. Ani trzeciej. Czasem uświadamiamy sobie, że strata, którą ponieśliśmy – lub którą spowodowaliśmy – jest nieodwracalna. Nie chodzi tu nawet o zwykłego pecha – w powieści Vonneguta nieszczęście zyskuje niemal metafizyczny wymiar. Jakby los celowo wystawił bohaterów na ...

Postapokaliptyczne Soplicowo – czyli M. Szmajdziński pisze drugą powieść

Nowa opowieść Szmajdzińskiego „Czasami nie mamy wyboru” to dowód na rozwój warsztatu autora, choć jeszcze nie pełnokrwistą powieść. To raczej literacki eksperyment, w którym postapokaliptyczne tło stanowi wyłącznie pretekst do osadzenia historii-hybrydy – nie w pełni udanego kryminału splecionego z całkiem sprawnym westernem, doprawionym elementami powieści akcji. Zacznijmy od gorzkiej ...

Przepis na rewolucję Roberta A. Heinleina

Każda rewolucja wymaga poświęcenia, cierpienia i ofiar. Każda rewolucja wymaga brudnej gry, manipulowania, kłamstw i półprawd. Każda rewolucja wymaga przemocy, odstawienia na bok sumienia i współczucia. Każda rewolucja rodzi nowych tyranów, przeciwko którym z czasem podniesiona zostanie kontrrewolucja.   Tego nauczył mnie Heinlein – i przyznaję: wyborna była to lekcja. ...

O wilku i człowieku. Robert McCammon „Godzina Wilka”

„Człowiek czy zwierzę – myślał. Wiedział, do którego świata należy tak naprawdę. Akceptując swe miejsce wśród ludzi sprawił, że cud stał się realny. Nie sądził by zawiódł Wiktora. Myślał nawet, że Wiktor mógł być z niego dumny jak ojciec z ukochanego syna”. – Robert McCammon, Godzina Wilka. Przemiana człowieka w ...

Czy naukowcy wciąż potrafią pisać dobrą twardą fantastykę naukową?

Jakiś czas temu, podczas podcastu „Zwyciężony” na kanale Stowarzyszenie Inicjatywa Kulturalna, ubolewaliśmy nad faktem, jak mało naukowców decyduje się dzisiaj na tworzenie fantastyki – i to w tym „najtrudniejszym” wydaniu, czyli hard sf. Oczywiście nie jest tak, że żaden z nich nie próbuje swoich sił w gatunku, ale jeśli porównać ...

CZYM JEST LITERATURA? / ROBERTO BOLAÑO / LITERATURA FASZYSTOWSKA W OBU AMERYKACH

Nie masz lepszej definicji literatury nad jeden wers wyrwany z Panamiłoszowego Sprawozdania: “Bratersko wspieramy się wzajemnie, zapominając uraz, tłumacząc jedni drugich na inne języki, zaiste, członkowie wędrującej załogi”, w innym miejscu, w Świadectwie poezji, noblista wciąga w skład tej załogi każdego, kto pisze, bez względu na to, czy jego słowa ...

O WIELKIM CIENIU I MAŁYM CZŁOWIEKU / ASTURIAS / PAN PREZYDENT

Asturias w swoim Panu Prezydencie “sonduje otchłań niegodziwości”, pisze w posłowiu do książki jej tłumacz, Kacper Szpyrka (od którego, nawiasem mówiąc, książkę w ręce dostałem, dzięki!). To zdanie naprawde celnie podsumowuje to, co znalazłem pośród godzin lektury — otchłań niegodziwości. Wiele razy robiłem sobie przerwę w czytaniu i zastanawiałem się ...

ZA DUŻY MÓZG, ZA MAŁO SENSU / VONNEGUT / GALAPAGOS

Dziwna to opowieść, pełna kontrastów i ironii. Gdybym miał podsumować ją jednym zdaniem, byłaby to próba odpowiedzi na pytanie: dlaczego ludzie mają za duże mózgi? Bo że mają — nie ulega wątpliwości. To właśnie mózg (jedyny prawdziwy antagonista tej powieści) odpowiada za to, że oszukujemy się nawzajem, mordujemy i wykorzystujemy ...

SLAPSTICK albo nigdy więcej samotności / KURT VONNEGUT

Studium samotności — zarówno na poziomie osobistym, jak i społecznym. To zdanie wreszcie pozwala mi napisać o tym, że wszyscy tak naprawdę jesteśmy samotni — i o tym, co ta samotność z nami robi. Powieść dedykowana zmarłej siostrze. Czyli chyba najbardziej osobista książka Vonneguta, będąca świetną analizą autobiografizmu w ogóle, ...

ŚWIĘTO FANTAZJI POD GASNĄCYM SŁOŃCEM

Jack Vance, Kroniki Umierającej Ziemi, Wydawnictwo Vesper, Czerwonak, 2024. Strasznie długo zabierałem się do tego tekstu. Głównie dlatego, że tak naprawdę o Kronikach umierającej ziemi Jacka Vance’a mam do powiedzenia tylko jedno: idźcie i przeczytajcie tę książkę! Lektura Kronik to jest jedno z tych miejsc, w ...

„Ulice Laredo” Larry’ego McMurtry’ego | Antysequel antywesternu?

Czy możliwa jest dobra kontynuacja książki wybitnej? Bo właśnie o takim dziele mówimy w kontekście „Na południe od Brazos” Larry’ego McMurtry’ego, o którym zresztą pisałem jakiś czas temu. Jest to powieść kompletna, z perfekcyjnym zakończeniem, które zamyka wszystkie wątki i jednocześnie pozostawia komfortową przestrzeń do własnej interpretacji. Wydawałoby się więc, ...

O TYM JAK STALOWY SZCZUR WYKIWAŁ WSZYSTKICH, ALE I TAK ZARDZEWIAŁ

Początki Stalowego Szczura, Harry Harrison, Wydawnictwo Vesper, Czerwonak, 2024. Seria Wymiary, którą powoli, acz skrupulatnie sobie dawkuję, sięga w różne, skrajnie zakątki obszernego gatunku jakim jest science fiction. W jej skład wszedł już między innymi Peter Watts, ze swoim hard sf, które jest na tyle hard, ...

JAK, MIMO ZAMIŁOWANIA DO RZEK, NIE POLUBIŁEM SIĘ ZE STASIUKIEM I JEGO RZEKĄ

Andrzej Stasiuk, Rzeka dzieciństwa, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec, 2024. Po pisanie Stasiuka sięgnąć miałem już od dawna — głównie za sprawą tych co mówili mi: weź i sięgnij po pisanie Stasiuka, tak mi mówili, no to kupiłem kiedyś na promocji, postawiłem na półce, pozwoliłem pół roku przeleżeć ...

„Już pora. Miesiące i godziny” Jana Maciejewskiego

I. W pewnym sensie dopełnione skrupulatnym przygotowaniem gesty często, z perspektywy czasu i pokory przed większymi od siebie, wydają się w jakiś sposób uzasadnione. Zatem: dobrze, pociągnął za spust i zginął, to był jego wybór. Nie on pierwszy i nie ostatni. Tego się obawiałem: że dwa, trzy otwierające akapity opisujące ...

50 POTWORÓW GRAYA / JOHN SCALZI / TOWARZYSTWO OCHRONY KAIJU

John Scalzi, Towarzystwo Ochrony Kaiju, Wydawnictwo Vesper, 2024 Jedną książkę Johna Scalziego miałem już w tym roku w rękach – kilka miesięcy temu czytałem Wojnę starego człowieka, cokolwiek lekkie, ale przy tym świeże podejście do fikcji naukowej w jej bardziej przygodowym i rozrywkowym wydaniu. I chociaż ...

CZŁOWIEK W LABIRYNCIE – ROBERT SILVERBERG

Robert Silverberg, Człowiek w Labiryncie, 2024 Ze swoich czytelniczych przygód w roku Pańskim 2024 niczego chyba nie zapamiętam lepiej, niż kolejnych spotkań z Robertem Silverbergiem. Najpierw narkotyczno-alegoryczna wyprawa w poszukiwaniu nieśmiertelności w Księdze Czaszek, potem błyskotliwa reinterpretacja Jądra Ciemności w porażająco dobrym W dół do ziemi, ...